Porzuciła noworodka w chlewni. Ruszył proces 32-letniej Aleksandry K. 

W piątek, 13 lutego, przed Sądem Okręgowym w Lublinie ruszył proces 32-latki oskarżonej o zabójstwo swojego nowo narodzonego dziecka. Według ustaleń, po porodzie ukryła chłopczyka w budynku dawnej chlewni. Biegli ocenili, że w chwili przestępstwa miała znacznie ograniczoną poczytalność.

Kobieta porzuciła synka w chlewni; zdj. poglądoweKobieta porzuciła synka w chlewni; zdj. poglądowe
Źródło zdjęć: © Getty Images | NurPhoto
Aneta Polak

Przed lubelskim sądem rozpoczął się proces 32-letniej kobiety oskarżonej o zabicie swojego nowo narodzonego dziecka. Jak ustalono, po porodzie ukryła chłopca w dawnej chlewni. Zdaniem biegłych, w chwili przestępstwa Aleksandra K. miała znacznie ograniczoną poczytalność.

Podczas pierwszej rozprawy, mecenas Paulina Grzyb-Chołody, będąca obrońcą oskarżonej, wystąpiła z wnioskiem o wyłączenie jawności procesu. Do wniosku przychyliła się zarówno prokuratura, jak i oskarżyciel posiłkowy.

Proces za zamkniętymi drzwiami

Sąd zdecydował, że proces będzie toczył się za zamkniętymi drzwiami po odczytaniu aktu oskarżenia. 32-latka została przywieziona do sądu prosto z aresztu, gdzie przebywa.

Prokurator Piotr Trzmiel z Prokuratury Rejonowej w Rykach oskarżył Aleksandrę K. o zabójstwo swojego dziecka. Zdaniem śledczych, kobieta po narodzinach synka nie zapewniła mu opieki medycznej i porzuciła go w chlewni, co uniemożliwiło mu samodzielne przeżycie.

Sprawa stała się głośna, kiedy w sierpniu 2025 r. wezwano pogotowie do kobiety, która krwawiła z dróg rodnych. Służby medyczne zorientowały się, że K. niedawno rodziła.

Aleksandra K. przyznała się do winy

Jak podano w akcie oskarżenia – kobieta przyznała się do porodu poza domem, a kiedy dziecko przestało płakać, umieściła je w płóciennej torbie i wrzuciła do budynku starej chlewni. Z opinii biegłych wynika, że chłopczyk żył po urodzeniu i oddychał.

Podejrzana przyznała się w prokuraturze do zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia. Nie była wcześniej karana. Ponieważ - zdaniem śledczych - w chwili popełnienia przestępstwa miała znacznie ograniczoną poczytalność, oznacza to, że sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
19-letnia Polka napadnięta w Wielkiej Brytanii. Zatrzymano migranta
19-letnia Polka napadnięta w Wielkiej Brytanii. Zatrzymano migranta
W pożarze domu zginęły dwie osoby. Policja zatrzymała 25-latka
W pożarze domu zginęły dwie osoby. Policja zatrzymała 25-latka
Nauczycielka otruła partnera. Wlała mu to do napoju
Nauczycielka otruła partnera. Wlała mu to do napoju
Zabójstwo 24-latki w Toruniu. Wenezuelczyk stanie przed sądem
Zabójstwo 24-latki w Toruniu. Wenezuelczyk stanie przed sądem
Chciał zgwałcić kobietę. Wyszedł na wolność. Kolejny atak
Chciał zgwałcić kobietę. Wyszedł na wolność. Kolejny atak
Zamiast oświadczyn, śmierć. Wyrok dla organizatora wyprawy
Zamiast oświadczyn, śmierć. Wyrok dla organizatora wyprawy
Znęcali się nad adoptowaną córką. Spała we własnych odchodach
Znęcali się nad adoptowaną córką. Spała we własnych odchodach
Masakra w Afryce. 43 ofiary. Zaatakowali wioskę nocą
Masakra w Afryce. 43 ofiary. Zaatakowali wioskę nocą
Skandal w USA. Nauczycielka aresztowana. Wysyłała nagie zdjęcia
Skandal w USA. Nauczycielka aresztowana. Wysyłała nagie zdjęcia
Nastolatka nie żyje. W sprawie zatrzymano kolejną osobę
Nastolatka nie żyje. W sprawie zatrzymano kolejną osobę
Zabiła partnera po kłótni o obiad. Szokujące szczegóły sprawy
Zabiła partnera po kłótni o obiad. Szokujące szczegóły sprawy
Zabiła dwie seniorki. Dożywocie dla Małgorzaty R.
Zabiła dwie seniorki. Dożywocie dla Małgorzaty R.