Przemoc w rodzinie zastępczej? 8-latek przewieziony do szpitala

Ośmioletni chłopiec z obrażeniami na ciele oraz sześcioro dzieci w wieku od 1 do 10 lat zostało odebranych z rodziny zastępczej mieszkającej w Zgierzu (Łódzkie). To efekt interwencji policji, która skontrolowała rodzinę po doniesieniu o tym, że może w niej dochodzić do znęcania się nad dzieckiem.

Chłopiec miał obrażenia na ciele8-latek został przewieziony do szpitala
Źródło zdjęć: © Getty Images | NurPhoto
Aneta Polak

Ośmioletni chłopiec z obrażeniami na ciele oraz sześcioro dzieci w wieku od 1 do 10 lat zostało odebranych z rodziny zastępczej mieszkającej w Zgierzu (Łódzkie). Policja interweniowała po doniesieniu o tym, że w rodzinie może dochodzić do znęcania się nad dzieckiem.

8-latek trafił do szpitala

Według komisarza Adama Dembińskiego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, interwencja została podjęta w związku z informacją przekazaną przez KPP z Myślenic.

Rodzina zastępcza wraz z dziećmi spędzała na Śląsku ferie. Osoba, która zaalarmowała policję, zauważyła zachowania dorosłych, które mogły narazić dziecko na utratę zdrowia, a nawet życia.

W środę policjanci ze Zgierza pojechali do wskazanej przez myślenicką komendę rodziny zastępczej. Na miejscu zastali kobietę w wielu 31 lat i mężczyznę w wieku 40 lat tworzących zawodową rodzinę zastępczą dla siedmiorga dzieci w wieku od 1 do 10 lat. Był z nimi również mężczyzna w wieku 39 lat wraz z 8-letnią córką - zrelacjonował PAP kom. Dembiński.

W mieszkaniu znajdowało się sześcioro podopiecznych wspomnianej rodziny zastępczej, a w trakcie wizyty policjantów wrócił ośmioletni chłopiec. Na jego ciele odnaleziono zasinienia i obrażenia, w związku z czym dziecko zostało przewiezione do szpitala.

Rodzice zastępczy w rękach policji

31-letnia kobieta i 39-letni mężczyzna, obecni podczas interwencji, zostali zatrzymani. Wdrożona została procedura Niebieskiej Karty. Sytuacją zajmuje się sąd rodzinny i prokuratura.

Dzieci zostały objęte opieką Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Zgierzu. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, Paweł Jasiak, podkreślił, że w piątek śledczy powinni otrzymać opinię biegłego lekarza dotyczącą stanu ośmiolatka. Wtedy zapadną kolejne decyzje co do zatrzymanych osób.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Skandaliczne zachowanie 33-latki w sieci. Internauci powiadomili policję
Skandaliczne zachowanie 33-latki w sieci. Internauci powiadomili policję
Policjantka zawieszona. Skandaliczne informacje
Policjantka zawieszona. Skandaliczne informacje
Wrzucił post. "Niech mi Bóg wybaczy". W domu leżało ciało jego żony
Wrzucił post. "Niech mi Bóg wybaczy". W domu leżało ciało jego żony
Sebastian M. idzie w zaparte. Takie słowa rzucił w kierunku sądu
Sebastian M. idzie w zaparte. Takie słowa rzucił w kierunku sądu
Śmierć na miejscu. 28-latek przejechał po mężczyźnie
Śmierć na miejscu. 28-latek przejechał po mężczyźnie
Szokujące słowa Sebastiana M. Miał twierdzić, że "ktoś go zepchnął z drogi"
Szokujące słowa Sebastiana M. Miał twierdzić, że "ktoś go zepchnął z drogi"
Szef pojechał na komendę. Wskazał adres. Tragiczny finał
Szef pojechał na komendę. Wskazał adres. Tragiczny finał
Koszmar 13-letniego Filipa. "Ujrzałam straszny obraz"
Koszmar 13-letniego Filipa. "Ujrzałam straszny obraz"
Zabójstwo Mai z Mławy. Matka Bartosza G. zapłaci 30 mln?
Zabójstwo Mai z Mławy. Matka Bartosza G. zapłaci 30 mln?
Bliscy ofiar tak mówią o Sebastianie M. "Czy bogaci ludzie mogą wszystko?"
Bliscy ofiar tak mówią o Sebastianie M. "Czy bogaci ludzie mogą wszystko?"
88-latkę wybudził hałas. Brutalny rozbój na seniorce
88-latkę wybudził hałas. Brutalny rozbój na seniorce
Gwałt na nieletniej. Żołnierz WOT z zarzutami. MON reaguje
Gwałt na nieletniej. Żołnierz WOT z zarzutami. MON reaguje