Przerwała milczenie. Była partnerka Epsteina ujawnia, jak ją traktował
Była partnerka Jeffreya Epsteina po latach zdecydowała się publicznie opowiedzieć o swoich doświadczeniach. Patricia Schmidt twierdzi, że miliarder już w latach 80. próbował wykorzystywać ją do kontaktów seksualnych ze swoimi klientami i znajomymi.
Schmidt poznała Epsteina w 1985 roku. Miała wtedy 23 lata i pracowała jako asystentka biurowa w banku inwestycyjnym Bear Stearns. Do pierwszego spotkania doszło, gdy przełożony poprosił ją o dostarczenie dokumentów do mieszkania finansisty w Nowym Jorku. Z czasem między nimi nawiązała się relacja, która - jak podkreśla - była dobrowolna i trwała około roku.
Wydawało się, że jest kimś w rodzaju centrum wszechświata. Był tak pewny siebie, tak atrakcyjny i niesamowicie inteligentny - tak po latach wspomina Epsteina w rozmowie z "60 Minutes Australia".
Przytoczyła również pewną historię, która wzbudziła u niej niepokój. - Jeffrey zadzwonił do mnie i zapytał, czy pokażę jednemu z jego znajomych Bear Stearns. Przyjechał ze swoim ojcem, obaj ze Szwajcarii - wspominała.
Prosił mnie, żebym spotykała się z jego klientami, znajomymi, chodziła z nimi na lunch albo na kolację - mówiła o prośbach Epsteina sprzed ponad 40 lat.
"Nigdy tego nie zrobiłam"
Wówczas padło pytanie, czy czuła, że "oddaje ją tym mężczyznom, by uprawiali z nią seks". - Muszę przyznać, że absolutnie tak - wyznała szczerze. I podkreśliła, że "czuła się jak waluta".
Nigdy tego nie zrobiłam. Nie byłam zainteresowana żadnym z tych mężczyzn, ale myślę, że on bardzo chciał dokonać tej transakcji - kontynuowała.
Jej zdaniem zachowanie Epsteina z tamtego okresu może pokazywać, w jaki sposób później traktował inne młode kobiety. W kolejnych latach finansista stał się centralną postacią jednego z największych skandali obyczajowych w Stanach Zjednoczonych.
W 2005 roku wszczęto wobec niego śledztwo dotyczące wykorzystywania nieletnich dziewcząt, które trafiały do jego rezydencji w Palm Beach pod pretekstem wykonywania masaży. Rok później został aresztowany i oskarżony o nakłanianie do prostytucji. W 2008 roku przyznał się do winy w sprawie dotyczącej nakłaniania do prostytucji oraz do prostytucji osoby nieletniej. Odsiedział około 13 miesięcy kary.
W lipcu 2019 roku aresztowano go ponownie. Został oskarżony o handel nieletnimi w celach seksualnych w latach 2002-2005. W tej sprawie groziło mu nawet do 45 lat więzienia.
Do procesu jednak nie doszło. 10 sierpnia 2019 roku Epstein został znaleziony martwy w swojej celi w areszcie w Nowym Jorku. Oficjalnie uznano, że popełnił samobójstwo przez powieszenie, choć okoliczności jego śmierci do dziś budzą wiele kontrowersji.