Szok we Francji. W pobliżu więzienia odkryto ciało 17-latka

W Seysses, niedaleko Tuluzy, zastrzelono 17-letniego chłopaka. Zginął podczas próby dostarczenia dronem kontrabandy do więzienia. Jak podaje dziennik "La Dépêche du Midi", sytuacja miała związek z porachunkami na tle handlu narkotykami.

Zabójstwo 17-latka we FrancjiZabójstwo 17-latka we Francji; zdj. poglądowe
Źródło zdjęć: © Getty Images
Aneta Polak

17-letni chłopak został znaleziony martwy w Seysses, na południu Francji. Ciało odkryto w piątek, 5 czerwca, w ustronnym miejscu, około godz. 5:30 rano. Ofiara zginęła od ran postrzałowych klatki piersiowej.

W tej dzielnicy przemysłowej, podobnie jak w samym mieście, panuje powszechny szok - opisuje dziennik "La Dépêche du Midi", dodając, że ta wiadomość głęboko poruszyła mieszkańców miejscowości, choć przestępstwa narkotykowe stały się w Seysses powszechnym elementem rzeczywistości.

Agencja AFP podała, że 17-latek zginął podczas próby przemycenia dronem zakazanych towarów do lokalnego więzienia. Prawdopodobnie chodziło o narkotyki, które są najczęściej przemycane do zakładów karnych.

W Seysses zginął kurier narkotykowy. Był znany policji i był już skazany za tego typu przestępstwo. To prawdopodobnie porachunki w związku z handlem narkotykami – powiedział agencji AFP prok. David Charmatz.

Prokuratura z Tuluzy prowadzi śledztwo dotyczące morderstwa w ramach zorganizowanej grupy przestępczej.

Drony latają do więzień

Drony są coraz bardziej popularne w dostarczaniu różnych rzeczy dla osadzonych. O tym problemie głośno było m.in. w Wielkiej Brytanii.

Właśnie dzięki dronom więźniom często dostarczane są narkotyki, ale i telefony komórkowe oraz noże. Urządzenia docierają do więziennych cel lub zrzucają pakunki w innych miejscach. np. w pobliżu kubłów na śmieci.

Problem narasta. Charlie Taylor, główny inspektor nadzorujący funkcjonowanie brytyjskich więzień, przestrzegał niedawno, że wkrótce więźniowie mogą otrzymywać tą drogą nawet broń palną. Nielegalnie modyfikowane drony mogą unieść coraz cięższe ładunki.

Wybrane dla Ciebie