Przyłapali go w Łodzi. "Mandat z najwyższej półki"

Straż Miejska w Łodzi przyłapała mężczyznę, który podrzucił swoje śmieci obok odpadów znajdujących się przy wejściu do budynku. Sytuacja miała miejsce przy ul. Senatorskiej. Reakcja była natychmiastowa. - Sprawca przyznał się do winy, otrzymał mandat z najwyższej półki - podaje łódzka SM.

Zostawił śmieci i odjechał. SM z Łodzi zareagowała natychmiastZostawił śmieci i odjechał. SM z Łodzi zareagowała natychmiast
Źródło zdjęć: © Facebook | Straż Miejska w Łodzi
Rafał Strzelec

Straż Miejska w Łodzi informuje, że kolejny "śmieciarz" został przyłapany na gorącym uczynku przez kamerę. Sytuacja miała miejsce przy ul. Senatorskiej. Jak widać na zdjęciach, kierowca forda widząc stojącą przy budynku pralkę i inne odpady, zatrzymał się, wysiadł z auta i dołożył trochę śmieci od siebie. Po wszystkim odjechał jak gdyby nigdy nic.

Funkcjonariusze z Oddziału Łódź - Górna szybko zajęli się sprawą i rozpoczęli dochodzenie - podała łódzka SM. Efekty nadeszły w równie piorunującym tempie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nagrała, co dzieje się w Gdańsku. Ale tłumy!

Łódź. Podrzucił śmieci i odjechał. "Mandat z najwyższej półki"

Funkcjonariusze informują, że "strażnicy namierzyli pojazd oraz jego właściciela, dzięki czemu dotarli do osoby odpowiedzialnej za zaśmiecanie".

Sprawca przyznał się do winy, otrzymał mandat z najwyższej półki i został zobowiązany do uprzątnięcia odpadów. Dzięki szybkiej i skutecznej pracy naszych funkcjonariuszy kolejny przypadek zaśmiecania przestrzeni publicznej nie pozostał bez reakcji! - dodali strażnicy miejscy z Łodzi.

Na koniec zaapelowali do mieszkańców, aby dbali o czystość w mieście, ponieważ Łódź to ich wspólne dobro. Niestety, wydaje się, że kolejne podobne incydenty są kwestią czasu mimo kar. Przypomnijmy, że zgodnie z Kodeksem wykroczeń "kto zanieczyszcza lub zaśmieca obszar kolejowy lub miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny nie niższej niż 500 złotych."

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ukradł busa firmy kurierskiej. Tragedia. Aż wyleciał z auta
Ukradł busa firmy kurierskiej. Tragedia. Aż wyleciał z auta
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia