Rodzinny dramat w Rydułtowach. Policja przekazała nowe informacje
W poniedziałek, 30 marca, w jednym z domów w Rydułtowach (woj. śląskie) znaleziono zwłoki dwóch osób - kobiety i mężczyzny. Wstępne ustalenia policji wskazują, że doszło do samobójstwa rozszerzonego. Starszy mężczyzna miał zamordować swoją żonę i odebrać sobie życie.
Tragicznego odkrycia dokonano w poniedziałek, 30 marca. W jednym z domów w Rydułtowach w powiecie wodzisławskim, znaleziono zwłoki dwóch osób - kobiety i mężczyzny. Dzisiaj (1 kwietnia) policja zamieściła komunikat, w którym poinformowała o szczegółach tej sprawy.
Według zgłoszenia ciała tych osób znajdowały się w pomieszczeniach domu mieszczącego się na terenie powiatu wodzisławskiego. Na miejsce pilnie zostały skierowane służby, zgłoszenie zostało potwierdzone - czytamy w komunikacie śląskiej policji.
Rodzinna tragedia w Rydułtowie
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że doszło do samobójstwa rozszerzonego. Starszy mężczyzna miał zabić żonę i odebrać sobie życie.
Według wstępnych ustaleń śledczych, 78-letni mężczyzna dokonał zabójstwa swojej 81-letniej żony, a następnie odebrał sobie życie - poinformowała śląska policja w komunikacie z 1 kwietnia.
Szczegółowe okoliczności tej tragedii wyjaśni oficjalne śledztwo, które prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wodzisławiu Śląskim.
Wcześniej do rodzinnego dramatu doszło w podwarszawskim Wołominie. W jednym z bloków znaleziono ciała dwóch starszych osób - 75-letniej kobiety i 75-letniego mężczyzny. W mieszkaniu był również ranny 19-latek.
Według wstępnych ustaleń policji 19-letni wnuk miał zabić babcię i dziadka. Po wszystkim dokonał samookaleczenia, trafił do szpitala - przekazał TVN24.
We wtorek rozpoczęły się sekcje zwłok obu ofiar. 19-letni Gracjan O. usłyszał już zarzuty zabójstwa swoich dziadków. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.