Śmiertelne pobicie na poprawinach. Czekają na opinię biegłego

Na poprawinach po weselu w Wierzbicy pod Radomiem doszło do bójki. Tomasz J. zmarł w szpitalu, zatrzymano Igora J., który usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu zakończonego zgonem. - Kwalifikacja prawna może zostać zmieniona na zabójstwo - mówi o2.pl kierownik prokuratury w Szydłowcu.

Igor J. pozostaje w areszcie.Igor J. pozostaje w areszcie.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga

Do tragedii doszło w niedzielę, 5 października w Wierzbicy koło Radomia podczas poprawin po weselu. W czasie imprezy doszło do awantury między gośćmi, która przerodziła się w bójkę na zewnątrz lokalu.

W wyniku odniesionych obrażeń zmarł 40-letni Tomasz J., kuzyn pana młodego, mieszkający w Wielkiej Brytanii. Bezpośrednią przyczyną zgonu było pęknięcie jelita cienkiego i krwotok w jamie brzusznej.

Do sprawy zatrzymano 31-letniego Igora J., piłkarza lokalnego zespołu z Wierzbicy. Nie przyznał się on do winy i odmówił składania zeznań. Wiadomo, że ofiara była bita wielokrotnie, a wszystko miała zarejestrować pobliska kamera monitoringu.

Obecnie opracowywana jest opinia przez biegłego lekarza medycyny patomorfologa. Ocenia obrażenia ujawnione u pokrzywdzonego. Gdy uzyskamy opinię, będziemy mogli m.in. zdecydować o utrzymaniu bądź zmianie kwalifikacji prawnej nawet na zabójstwo - mówi o2.pl prokurator Janusz Kaczmarek, kierownik Ośrodka Zamiejscowego Prokuratury Rejonowej w Przysusze z siedzibą w Szydłowcu.

Obecnie 31-latek usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu zakończonego zgonem. Za to grozi kara od 5 lat więzienia do dożywotniego pozbawienia wolności.

Opinia biegłego ma wpłynąć w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Następnie zatrzymany mężczyzna ma być badany przez biegłych psychiatrów. Według prokuratury być może do końca lutego uda się zamknąć sprawę.

Śledczy wciąż nie zdradzają motywu bójki. Wiadomo, że w sprawie przesłuchano ponad 20 osób. Po otrzymaniu wszystkich opinii, Igor J. ma zostać skonfrontowany z ustaleniami oraz zapisem monitoringu. Obecnie sąd przedłużył jego areszt.

"Został brutalnie zaatakowany na weselu i nie przeżył odniesionych obrażeń. Ten szokujący i bezsensowny akt pozbawił mnie męża" - pisała na stronie GoFoundMe żona Tomasza J. Założyła zbiórkę m.in. na pokrycie kosztów pogrzebu. Wspominała, że mężczyzna był dobrym i kochającym partnerem oraz głównym żywicielem rodziny. Był również jedynym synem zrozpaczonej matki.

Mateusz Kaluga, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Policja szuka tego człowieka. Groził nieletniemu w trakcie zakupów
Policja szuka tego człowieka. Groził nieletniemu w trakcie zakupów
Rzucił monetą i zdecydował. Tak zabił Wiktorię. "Może to zrobić ponownie"
Rzucił monetą i zdecydował. Tak zabił Wiktorię. "Może to zrobić ponownie"
Zgwałcił dwie seniorki. Jacek G. usłyszał wyrok
Zgwałcił dwie seniorki. Jacek G. usłyszał wyrok
Zabójstwo dziennikarza TVN. Gdzie ukrywa się Kamil Żyła? Oto hipotezy
Zabójstwo dziennikarza TVN. Gdzie ukrywa się Kamil Żyła? Oto hipotezy
Ataki seksualne w szkole tańca? Tak tłumaczy się instruktor
Ataki seksualne w szkole tańca? Tak tłumaczy się instruktor
Ciało leżało pół roku. "Nie znamy nawet płci". Makabra w Mielcu
Ciało leżało pół roku. "Nie znamy nawet płci". Makabra w Mielcu
Spalone zwłoki kobiety w windzie. Mieszkańcy myśleli, że to awaria
Spalone zwłoki kobiety w windzie. Mieszkańcy myśleli, że to awaria
Gwałt w Poznaniu? Policja: Kierowca został przesłuchany
Gwałt w Poznaniu? Policja: Kierowca został przesłuchany
Były ofiarami Epsteina. Przerwały milczenie. "Lubił strach w naszych oczach"
Były ofiarami Epsteina. Przerwały milczenie. "Lubił strach w naszych oczach"
Uderzył kobietę w twarz. Agresor to 44-letni Gruzin
Uderzył kobietę w twarz. Agresor to 44-letni Gruzin
Organista badał dzieci w szkole. Szokujące oskarżenia, śledczy reagują
Organista badał dzieci w szkole. Szokujące oskarżenia, śledczy reagują
Nikt jej nie szukał. Ciało w morzu. Makabryczne odkrycie
Nikt jej nie szukał. Ciało w morzu. Makabryczne odkrycie