Spędził 40 lat w celi śmierci. Nagły zwrot w sprawie

James Duckett miał zostać stracony 31 marca za gwałt i zabójstwo 11-latki. Były policjant w celi śmierci spędził prawie 40 lat. Egzekucja poprzez zastrzyk została jednak wstrzymana. Przyczyną był wniosek o prowadzenie dokładnych testów DNA.

James Duckett ma zostać stracony.James Duckett ma zostać stracony.
Źródło zdjęć: © Pixabay
Mateusz Kaluga

James Duckett, dawny funkcjonariusz policji z Florydy, został oskarżony o porwanie, gwałt i morderstwo 11-letniej Teresy Mae McAbee. Ciało miał wrzucić do jeziora. Jego egzekucja, zaplanowana na 31 marca, została wstrzymana przez Sąd Najwyższy Florydy - podaje serwis "USA Today".

Do zbrodni doszło 11 maja 1987 roku w Mascotte. Duckett spotkał Teresę w sklepie. Mężczyzna utrzymuje, że kazał dziewczynce wrócić do domu. Prokuratura oskarżyła go o wykorzystanie swojej pozycji do popełnienia brutalnego morderstwa.

30 czerwca 1988 roku sąd skazał mężczyznę na egzekucję poprzez śmierć na krześle elektrycznym. Obecnie miał zostać stracony poprzez podanie śmiertelnego zastrzyku.

Oskarżenie oparto przede wszystkim na poszlakach — jego obrońcy od lat starali się podważać te dowody - podaje "USA Today". To włosy łonowe znalezione na Teresie rzekomo należące do funkcjonariusza, odciski palców Teresy na masce samochodu Ducketta, ślady opon na miejscu morderstwa i zeznania świadka, który miał widzieć, jak nastolatka wsiada do auta policjanta.

Inne trzy kobiety miały zeznać, że były przez policjanta molestowane w młodości. Przełożeni twierdzili, że funkcjonariusz zachowywał się nerwowo na miejscu zbrodni, "nie był ciekaw śmierci" i opowiedział "wymyśloną historię" o wydarzeniach poprzedniej nocy.

Adwokaci podważają oskarżenia. Sugerują m.in., że ślady jego opon były na miejscu zbrodni, bo pojechał tam, gdy znaleziono ciało, a odciski palców dziewczynki znaleziono, bo dotykała auta przed śmiercią w czasie rozmowy z funkcjonariuszem. Ponadto świadek miał zeznawać na niekorzyść policjanta w zamian za opuszczenie więzienia.

Adwokaci wnosili o ponowne badanie nasienia z miejsca zdarzenia. Pierwsze testy okazały się niejednoznaczne z powodu niewielkiej ilości materiału. Teraz ma się podjąć tego zadania wyspecjalizowana jednostka. Instytucja odpowiedzialna za badanie wniosków o nowe testy ma przedstawić raport dotyczący postępów w badaniach do 2 kwietnia.

Duckett twierdzi, że jest niewinny, a jego prawnicy wskazują na innych potencjalnych sprawców, w tym nastolatka, z którym Teresa rozmawiała przed zaginięciem.

Wybrane dla Ciebie
Czeski obywatel ścigany ENA wpadł w Stargardzie. To przy nim znaleźli
Czeski obywatel ścigany ENA wpadł w Stargardzie. To przy nim znaleźli
Wprowadzała się do chłopaka. W zamrażarce była martwa kobieta
Wprowadzała się do chłopaka. W zamrażarce była martwa kobieta
Amerykanin zamordował Ukrainkę. Nie chcą jej muralu
Amerykanin zamordował Ukrainkę. Nie chcą jej muralu
Ukradli głowę modelki z trumny. Były chłopak zgłosił się do śledczych
Ukradli głowę modelki z trumny. Były chłopak zgłosił się do śledczych
Tragedia w Wilkowie Wielkim. 3 osoby zginęły. Nowe ustalenia śledczych
Tragedia w Wilkowie Wielkim. 3 osoby zginęły. Nowe ustalenia śledczych
Abdenour Djabri poszukiwany przez polską policję. Pokazali wizerunek
Abdenour Djabri poszukiwany przez polską policję. Pokazali wizerunek
Autem kierowała 27-latka. Trzy osoby nie żyją. Tragedia o poranku
Autem kierowała 27-latka. Trzy osoby nie żyją. Tragedia o poranku
Trzy osoby nie żyją. Poranna tragedia
Trzy osoby nie żyją. Poranna tragedia
Gwałciciel sobie ją upatrzył. Potężny skandal w brytyjskim więzieniu
Gwałciciel sobie ją upatrzył. Potężny skandal w brytyjskim więzieniu
Mustafa Babayigit poszukiwany. Okropne, co miał zrobić w Polsce
Mustafa Babayigit poszukiwany. Okropne, co miał zrobić w Polsce
11-latka zginęła na miejscu. Tragedia
11-latka zginęła na miejscu. Tragedia
Nie żyje 13-latek. Ojciec zaatakował nożem. Dramat na ulicy w Niemczech
Nie żyje 13-latek. Ojciec zaatakował nożem. Dramat na ulicy w Niemczech