Strzały na rynku. 20-letni Ukrainiec był pijany

Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielny poranek na kieleckim rynku. 20-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany po tym, jak oddał sześć strzałów.

Strzały na kieleckim rynku.Strzały na kieleckim rynku.
Źródło zdjęć: © Google Maps | Getty Images
Mateusz Domański

O niebezpiecznym incydencie na rynku w Kielcach informuje Radio Kielce.

W niedzielę rano, około godziny 6.00, przed jednym z lokali na kieleckim rynku operator miejskiego monitoringu zwrócił uwagę na grupę osób. Wśród nich znajdował się młody mężczyzna, który po utarczce słownej z innym mężczyzną wyjął przedmiot przypominający broń. Oddał sześć strzałów w kierunku grupy, w której znajdował się mężczyzna, z którym chwilę wcześniej miał się pokłócić - powiedział w rozmowie z rozgłośnią. st. asp. Jacek Borek z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

Zrelacjonował również, że oddane przez niego strzały były niecelne. Nikt nie został poszkodowany.

Wszedł na pasy z hulajnogą. Kierowcy nawet się nie zatrzymali

Obywatel Ukrainy zatrzymany

Na miejsce zdarzenia skierowane zostały policyjne patrole. Zatrzymano strzelającego mężczyznę. Okazało się, że to 20-letni mieszkaniec Kielc, obywatel Ukrainy.

Radio Kielce podaje, że w chwili zdarzenia był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w jego organizmie.

Mężczyzna został zatrzymany. Policjanci zabezpieczyli przedmiot, z którego strzelał i oddali go do laboratorium w celu identyfikacji. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia - podsumowano.
Wybrane dla Ciebie