Tajemnicze zaginięcie Beaty Klimek. Zaskakujące zachowanie męża

Odkąd 47-letnia Beata Klimek z Poradza zaginęła ponad trzy miesiące temu, sprawa pozostaje niewyjaśniona. Jej mąż, Jan Klimek, opuścił niedawno wynajmowane mieszkanie w Łobzie i wrócił do rodzinnego domu, ale bez swojej partnerki Agnieszki B. Czy to oznacza ich rozstanie?

,Tajemnicze zaginięcie Beaty Klimek. Zaskakujące zachowanie męża
Źródło zdjęć: © Facebook
Jakub Artych

Beata Klimek zaginęła 7 października, kiedy to po raz ostatni widziano ją, gdy odprowadzała dzieci na autobus szkolny. Miała udać się do pracy, ale nigdy tam nie dotarła.

Kobieta samotnie wychowywała troje dzieci po tym, jak pół roku przed jej zaginięciem z domu wyprowadził się jej mąż. Znajomi Beaty Klimek podkreślają, że nie mogła ona porzucić dzieci. Wspominają również o napiętej sytuacji z mężem, który miał się nad nią znęcać psychicznie i fizycznie.

Rodzina i lokalna społeczność są przekonane, że kobieta padła ofiarą przestępstwa. Jak informuje "Fakt", podejrzenia kierują na męża Beaty, Jana Klimka, oraz jego partnerkę Agnieszkę B. Kobieta w przeszłości została skazana na trzy lata więzienia za mataczenie i pomoc w zacieraniu śladów w sprawie zabójstwa swojego pierwszego męża.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niebezpieczne SMS-y. Ekspert radzi, co robić, by nie stracić pieniędzy

Jan Klimek i Agnieszka B. do niedawna mieszkali razem w Łobzie. Jednak ostatnio mężczyzna wrócił do rodzinnego domu w Poradzu, gdzie mieszka z rodzicami. W rozmowie z "Faktem" na pytanie o rozstanie z partnerką odpowiedział tajemniczo: - Ani nie potwierdzam, ani nie zaprzeczam. Przyznał też, że obecnie nie mieszka z Agnieszką B.

Tymczasowo przeprowadziłem się do mojego domu w Poradzu, gdzie mieszkam tylko z rodzicami. Po to, żeby rodzice w tej sytuacji nie byli sami. Oni ciężko to wszystko znoszą, ale nie wypowiadają się na temat zaginięcia mojej żony i nie będą się wypowiadać. Wspieramy się nawzajem - podkreśla Jan Klimek.

Zapytany o miejsce pobytu Agnieszki B., stwierdził: - Nie powiem, gdzie jest pani Agnieszka. Nic na ten temat nie powiem.

Rodzina walczy o odnalezienie Beaty

Rodzina Beaty Klimek nie ustaje w wysiłkach, by ją odnaleźć. Siostrzenica zaginionej zorganizowała zbiórkę na wynajęcie prywatnego detektywa.

W opisie zbiórki pisze: "Ciocia w swoim mieszkaniu miała kamerę skierowaną na wejście do niego, ponieważ nie czuła się w nim bezpiecznie. Ostatnie nagranie z kamery mamy niestety z godziny 7:05, gdy wychodzi, aby odprowadzić dzieci. Potem kamera nie nagrała już nic, została odłączona od kontaktu."

Śledztwo w sprawie zaginięcia Beaty Klimek trwa, ale jak dotąd nie przyniosło przełomu. Służby kontynuują poszukiwania, jednak nadal nie wiadomo, co się stało z 47-latką.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Konsola i filmy na DVD. Matka Bartosza G. chce zmian dla syna
Konsola i filmy na DVD. Matka Bartosza G. chce zmian dla syna
Ukradł busa firmy kurierskiej. Tragedia. Aż wyleciał z auta
Ukradł busa firmy kurierskiej. Tragedia. Aż wyleciał z auta
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji