Tragiczna interwencja policji w Zielonej Chocinie. Siostra ofiary ma żal

W miejscowości Zielona Chocina (woj. pomorskie) doszło do dramatycznej interwencji policji, która zakończyła się śmiercią 37-letniego mężczyzny. Policja twierdzi, że funkcjonariusze działali zgodnie z procedurami, jednak siostra zmarłego ma wątpliwości co do przebiegu zdarzenia.

akcja policji
Krak�w 20.12.2024. Akcja policji w centrum Krakowa, 20 bm. W Krakowie trwa ob�awa za m�czyznami, kt�rzy w trakcie policyjnej interwencji mieli skierowa� bro� paln� w stron� policjanta. Po oddaniu strza��w przez funkcjonariuszy podejrzewani uciekli. (jm) PAP/Art Service ***Do tego materia�u zdj�ciowego dost�pna jest r�wnie� depesza w systemie CSI, pt.: Krak�w/ Ob�awa za m�czyznami podejrzewanymi o posiadanie broni palnej***
Art Service
akcja, auto, ob�awa, policja, strzelaninaTragiczna interwencja policji w Zielonej Chocinie. Siostra ofiary ma żal
Źródło zdjęć: © PAP | Art Service
Jakub Artych

W środę, 18 grudnia, około godziny 17:30, służby otrzymały zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie z zaburzeniami psychicznymi, który zaatakował swojego ojca i demolował dom w Zielonej Chocinie. Mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu, co skłoniło policjantów do siłowego wejścia z obawy o życie i zdrowie domowników.

Po wejściu do budynku funkcjonariusze natknęli się na 37-latka uzbrojonego w nóż, który nie reagował na ich polecenia.

Policjanci wielokrotnie wzywali go do zachowania zgodnego z prawem, na co reagował agresją - przekazała kom. Karina Kamińska z KWP w Gdańsku w rozmowie z "Faktem".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

90-latka potrącona. Kamery nagrały, gdzie przechodziła przez jezdnię

W pewnym momencie mężczyzna zaatakował jednego z policjantów, raniąc go w rękę. Drugi funkcjonariusz, w obawie o życie kolegi, oddał strzał, który okazał się śmiertelny.

Pomimo natychmiastowej reanimacji prowadzonej przez policjantów, a następnie przez ratowników medycznych, życia 37-latka nie udało się uratować. Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku wszczęła wewnętrzną kontrolę, aby sprawdzić, czy interwencja przebiegła zgodnie z przepisami.

Wstępne ustalenia wskazują, że policjanci postąpili zgodnie z procedurami, a użycie broni było uzasadnione - dodała kom. Kamińska.

Tragiczna interwencja policji w Zielonej Chocinie. Siostra przerywa milczenie

Rodzina zmarłego kwestionuje jednak wersję wydarzeń przedstawioną przez policję.

Na moich oczach policjant zabił mi brata - mówi siostra 37-latka w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim". Kobieta twierdzi, że nie widziała noża w rękach brata w chwili oddania strzału.

Mieszkańcy Zielonej Chociny również są zszokowani tragedią. - On był chorym człowiekiem, któremu trzeba było pomóc - powiedziała jedna z sąsiadek w rozmowie z dziennikarzami.

Według informacji uzyskanych przez "Fakt", mężczyzna cierpiał na schizofrenię i wcześniej dochodziło do interwencji policji w związku z przemocą domową.

Śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci prowadzi Prokuratura Rejonowa w Człuchowie. Policjanci biorący udział w interwencji mają stosunkowo krótki staż służby – 3,5 oraz 2 lata.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Brutalne morderstwo w Niemczech. Polak zadał 90 ciosów
Brutalne morderstwo w Niemczech. Polak zadał 90 ciosów
Straszne odkrycie na Podhalu. Ciało leżało w owczarni
Straszne odkrycie na Podhalu. Ciało leżało w owczarni
Przemoc w rodzinie zastępczej? 8-latek przewieziony do szpitala
Przemoc w rodzinie zastępczej? 8-latek przewieziony do szpitala
Skandaliczne zachowanie 33-latki w sieci. Internauci powiadomili policję
Skandaliczne zachowanie 33-latki w sieci. Internauci powiadomili policję
Policjantka zawieszona. Skandaliczne informacje
Policjantka zawieszona. Skandaliczne informacje
Wrzucił post. "Niech mi Bóg wybaczy". W domu leżało ciało jego żony
Wrzucił post. "Niech mi Bóg wybaczy". W domu leżało ciało jego żony
Sebastian M. idzie w zaparte. Takie słowa rzucił w kierunku sądu
Sebastian M. idzie w zaparte. Takie słowa rzucił w kierunku sądu
Śmierć na miejscu. 28-latek przejechał po mężczyźnie
Śmierć na miejscu. 28-latek przejechał po mężczyźnie
Szokujące słowa Sebastiana M. Miał twierdzić, że "ktoś go zepchnął z drogi"
Szokujące słowa Sebastiana M. Miał twierdzić, że "ktoś go zepchnął z drogi"
Szef pojechał na komendę. Wskazał adres. Tragiczny finał
Szef pojechał na komendę. Wskazał adres. Tragiczny finał
Koszmar 13-letniego Filipa. "Ujrzałam straszny obraz"
Koszmar 13-letniego Filipa. "Ujrzałam straszny obraz"
Zabójstwo Mai z Mławy. Matka Bartosza G. zapłaci 30 mln?
Zabójstwo Mai z Mławy. Matka Bartosza G. zapłaci 30 mln?