Ukrainiec ukrywał się w Niemczech. Trafił już do Polski

Lubuscy policjanci wraz z europejską siecią ENFAST namierzyli 35-letniego obywatela Ukrainy poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania. Mężczyzna miał związek ze sprawą zabójstwa w Warszawie z 2024 roku. Został ujęty w Bawarii i przewieziony do Polski.

.Ukrainiec ukrywał się w Bawarii. Trafił już do Polski
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Poszukiwany 35-latek był ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania za sprawę zabójstwa z 2024 r. w Warszawie.
  • Zlokalizowano go w maju 2025 r. w jednym z miast Bawarii; zatrzymali go niemieccy policjanci.
  • Po ekstradycji trafił do polskiego zakładu karnego i czeka na dalsze czynności prokuratury.

Lubuscy "łowcy głów" we współpracy z Prokuraturą Krajową, Komendą Stołeczną Policji i siecią ENFAST, namierzyli 35-latka ściganego Europejskim Nakazem Aresztowania.


Zatrzymania dokonano w maju 2025 r. w jednym z miast Bawarii, gdzie mężczyznę ujęli niemieccy policjanci. Był zaskoczony i nie stawiał oporu.

W kwietniu 2024 r. w opuszczonym budynku przy ul. Grzybowskiej 71 w Warszawie znaleziono ciała czterech mężczyzn: trzech Polaków i obywatela Ukrainy. Według ustaleń śledczych ofiary zostały zamordowane ze skrajną brutalnością, a zwłoki ukryto w różnych miejscach kamienicy.

Tragedia w Barcicach Górnych. Ujawnili trzy ciała. Na miejscu pracują służby

Europejska sieć ENFAST połączyła zespoły "poszukiwaczy" z Polski i Niemiec, co przyspieszyło lokalizację ściganego i jego zatrzymanie - wynika z komunikatu policji. To narzędzie wykorzystywane jest przy najpoważniejszych poszukiwaniach osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości.

Poszukiwany Ukrainiec w Polsce

Po zatrzymaniu ruszyła procedura ekstradycyjna. Po jej zakończeniu 35-latek został przekazany polskim policjantom. Po przekroczeniu granicy trafił w konwoju dolnośląskiej policji do zakładu karnego, gdzie czeka na dalsze czynności procesowe prowadzone w prokuratorskim śledztwie.

"Łowcy głów" to nieformalna nazwa policjantów z zespołów poszukiwań celowych, funkcjonujących w wydziałach kryminalnych komend wojewódzkich policji. To elitarna grupa funkcjonariuszy, specjalizujących się w namierzaniu i zatrzymywaniu przestępców, którzy przez długie lata potrafią skutecznie się ukrywać – często za granicą, z wykorzystaniem fałszywych tożsamości i z pomocą siatek przestępczych.

Wybrane dla Ciebie
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"