Ukrainiec zniknął na Bali. Makabryczne odkrycie. Spojrzeli na tatuaże
Pojawiły się kolejne doniesienia o Igorze Komarowie, który został porwany podczas wakacji na Bali. Media informują, że najprawdopodobniej znaleziono m.in. odciętą głowę Ukraińca.
28-letni ukraiński turysta Igor Komarow, syn szefa ukraińskiej mafii, został zaatakowany i porwany 15 lutego, kiedy to przemieszczał się skuterem. Grupa mężczyzn przeprowadziła operację w stylu wojskowym w Jimbaran - nadmorskiej dzielnicy Bali popularnej wśród Rosjan i Ukraińców.
Po Bali podróżował razem ze swoją dziewczyną Yeą. Pojawiły się spekulacje, że zdjęcie, które opublikowała w walentynki, mogło pomóc porywaczom - ujawniona została bowiem lokalizacja Igora.
Po porwaniu Komarowa rozpoczęto szeroko zakrojone działania. 27 lutego natomiast policja ogłosiła, że odkryte zostały rozczłonkowane części ludzkiego ciała, w tym m.in. odcięta głowa. Makabrycznego znaleziska dokonano u ujścia rzeki Wos na południowo-wschodnim wybrzeżu Bali.
Analiza sądowo-medyczna wskazała, że części ciała należały do mężczyzny, który zmarł około trzy dni przed makabrycznym odkryciem.
Przełom ws. Komarowa
Koroner przekazał już najnowsze ustalenia. W rozmowie z news.com.au poinformował, że dokonano częściowego dopasowania charakterystycznych tatuaży Komarowa z tatuażami znalezionymi na niektórych częściach ciała wyłowionych z rzeki.
Niemożliwe jest zidentyfikowanie zmarłego z powodu zaawansowanego rozkładu. Jednak na podstawie cech czaszki mogę powiedzieć, że był rasy kaukaskiej - dodał koroner.
W innym komunikacie rzecznik policji poinformował, że pewien cudzoziemiec został zatrzymany w związku z porwaniem i podejrzeniem zabójstwa Komarowa. Dodał, że kolejnych sześciu podejrzanych, również cudzoziemców, jest poszukiwanych.
Na początku zatrzymaliśmy jednego cudzoziemca o inicjałach CH, który wynajmował pojazdy, używając fałszywego paszportu. Po dalszym śledztwie wskazaliśmy sześciu innych cudzoziemców jako podejrzanych — RM, BK, AS, VN, SM i DH - mówił jeden z policjantów.