Zgwałcił 16-latkę i chciał oślepić. "Odzew jest bardzo duży"
Policjanci nie ustają w staraniach. "Archiwum X" wróciło do sprawy z 2012 roku, chcąc ustalić tożsamość gwałciciela. Nowoczesne technologie pozwoliły na odtworzenie wizerunku. Opublikowane ujęcie z monitoringu wywołało liczne reakcje społeczeństwa.
W styczniu 2012 roku przy ul. Rzecznej w Gorzowie Wielkopolskim doszło do koszmarnego zdarzenia. Mężczyzna o nieustalonej dotychczas tożsamości zaatakował i zgwałcił 16-letnią Gorzowiankę. Usiłował również pozbawić ją wzroku.
Nowy wizerunek oprawcy został opublikowany 12 marca. To sprawiło, że w gorzowskiej komendzie rozdzwoniły się telefony.
Rzeczywiście odzew jest bardzo duży. Telefony dzwonią, policjanci przyjmują informacje, które - miejmy nadzieję - mogą pomóc w rozwiązaniu tej sprawy i przede wszystkim w ustaleniu tożsamości mężczyzny odpowiedzialnego za brutalne przestępstwo o charakterze seksualnym, do którego doszło 14 lat temu w Gorzowie - powiedział w rozmowie z Radiem Gorzów rzecznik lubuskiej policji nadkomisarz Maciej Kimet.
Tak poprawili wizerunek gwałciciela
Jednocześnie wyjaśnił, że zdjęcie gwałciciela wyostrzono bez udziału sztucznej inteligencji.
Lubuscy policjanci z Archiwum X podjęli współpracę ze specjalistyczną firmą zajmującą się cyfrową obróbką obrazów. Plan działania i mechanizm przygotowania rekonstrukcji wyglądał w ten sposób, że specjaliści z zabezpieczonego monitoringu sklepowego wybrali najlepszą jakościowo klatkę wideo. Następnie była ona rekonstruowana i obrabiana – można powiedzieć piksel po pikselu – tak, aby końcowy wizerunek tej osoby był jak najbardziej czytelny i szczegółowy - dodał.
Policjanci liczą, że podjęte działania przyniosą przełom w tej sprawie. Wszyscy, którzy mają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w śledztwie, powinni skontaktować się z Wydziałem Dochodzeniowo-Śledczym Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie pod numerem telefonu 47 7911060.