Zgwałcił mężczyznę. Później taka wiadomość. Piekło w akademiku w Walii

Ruszył proces 25-letniego George’a Cleatona. Student Uniwersytetu w Aberystwyth (Walia) jest oskarżony o gwałt na innym mężczyźnie, do którego miało dojść w studenckim mieszkaniu w 2023 roku.

Koszmarne zdarzenie w Walii.Koszmarne zdarzenie w Walii.
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2024 Matthew Horwood
Mateusz Domański

Serwis walesonline.co.uk donosi, że do dramatycznych zdarzeń doszło po wspólnym wyjściu obu mężczyzn na miasto. Jak usłyszeli przysięgli podczas wtorkowej rozprawy, George Cleaton oraz jego ofiara (również student tej samej uczelni) spotkali się przypadkiem w centrum Aberystwyth. Po wypiciu alkoholu w kilku lokalach, mężczyźni udali się w stronę akademików.

Prokurator Tom Scapens przedstawił przed sądem przebieg rozmowy, do której miało dojść jeszcze przed powrotem do mieszkania. Cleaton miał zapytać swojego towarzysza, czy ten jest "chętny na zbliżenie". Wówczas stanowczo odmówił, tłumacząc, że jest "zbyt pijany" na stosunek. Zgodził się jednak, by Cleaton wrócił z nim do pokoju.

Według zeznań ofiary, po powrocie do akademika mężczyźni położyli się spać. Poszkodowany obudził się jednak jakiś czas później i odkrył, że Cleaton jest na nim i dokonuje gwałtu. Natychmiast kazał napastnikowi opuścić mieszkanie.

"Przepraszam"

Istotnym dowodem w sprawie jest wiadomość, którą oskarżony wysłał ofierze jeszcze tego samego dnia za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Przepraszam, jeśli wykorzystałem cię wczoraj, gdy byłeś pijany. Sam nie myślałem trzeźwo, ale to mnie nie usprawiedliwia - napisał Cleaton na Instagramie.

Prokuratura uważa, że treść tej wiadomości jest de facto przyznaniem się do winy i przeprosinami za dokonany gwałt. Podczas przesłuchania policyjnego, którego nagranie odtworzono w sądzie, poszkodowany jednoznacznie zaprzeczył, jakoby wyraził zgodę na kontakt seksualny. "Spałem, więc nie mogłem wyrazić zgody" - zeznał.

George Cleaton nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że wszelkie aktywności seksualne odbywały się za obopólną zgodą. W rozmowie z funkcjonariuszami przekonywał, że początkowo miał opory przed nocowaniem u kolegi, ponieważ jest w związku z kobietą, ale ostatecznie został "wciągnięty do sypialni".

Wybrane dla Ciebie
Patrzyła na śmierć swojego dziecka. Zrobiła zdjęcie
Patrzyła na śmierć swojego dziecka. Zrobiła zdjęcie
Zbiorowy gwałt na Wyspach. Dwaj Egipcjanie i Irańczyk. Szokujące słowa
Zbiorowy gwałt na Wyspach. Dwaj Egipcjanie i Irańczyk. Szokujące słowa
Planowali atak bombowy w USA. Mają powiązania z ISIS
Planowali atak bombowy w USA. Mają powiązania z ISIS
USA. Molestowali dzieci w bunkrze. Najmłodsze miało 3 lata
USA. Molestowali dzieci w bunkrze. Najmłodsze miało 3 lata
Wstrząsające zabójstwo w USA. Pokazali zdjęcie
Wstrząsające zabójstwo w USA. Pokazali zdjęcie
Przełom po ponad 50 latach. Kolejna zbrodnia Teda Bundy'ego
Przełom po ponad 50 latach. Kolejna zbrodnia Teda Bundy'ego
Przywrócili wyrok śmierci. Marcus zgwałcił i zabił młodą matkę
Przywrócili wyrok śmierci. Marcus zgwałcił i zabił młodą matkę
Kara śmierci dla policjantów. Oto, czego dopuścili się podczas pandemii COVID-19
Kara śmierci dla policjantów. Oto, czego dopuścili się podczas pandemii COVID-19
Bestialski atak. Aż się przewróciła. Teraz pokazali jego twarz
Bestialski atak. Aż się przewróciła. Teraz pokazali jego twarz
Tragedia we Francji. Zginął maszynista, 27 osób rannych
Tragedia we Francji. Zginął maszynista, 27 osób rannych
Gwałt w Białymstoku. Doszło do przełomu. Komunikat służb
Gwałt w Białymstoku. Doszło do przełomu. Komunikat służb
5-latka zastrzelona. Podali, kto trzymał broń. Koszmar w USA
5-latka zastrzelona. Podali, kto trzymał broń. Koszmar w USA