Złodziejski konkubinat w Bytomiu. Przyłapano ich pod osłoną nocy

Danuta Pałęga
Bytom: Para złodziei zatrzymana przez policję

Wieczorem, 13 stycznia, bytomscy kryminalni przeprowadzili skuteczną akcję, w wyniku której zatrzymano dwie osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości. 41-letni mężczyzna i jego 39-letnia konkubina nie unikną odpowiedzialności – jeszcze tego samego dnia oboje trafili do aresztu.

Około godziny 20 policjanci prowadzący czynności operacyjne ustalili, że w jednym z mieszkań w bytomskiej dzielnicy Bobrek przebywa mężczyzna poszukiwany listem gończym.

Mieszkanie, które znajdowało się pod obserwacją funkcjonariuszy, okazało się również miejscem ukrycia 39-letniej kobiety, poszukiwanej na podstawie nakazu doprowadzenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Budynek miał nie rzucać się w oczy. Wielkie odkrycie pod Poznaniem

Początkowo para unikała otwarcia drzwi, co zmusiło funkcjonariuszy do wezwania wsparcia oraz straży pożarnej. Dzięki podjętym środkom zatrzymano oboje sprawców.

Mężczyzna był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Bytomiu celem odbycia kary 5 miesięcy pozbawienia wolności, a kobieta – przez ten sam sąd – na podstawie nakazu doprowadzenia do odbycia 154 dni więzienia - wyjaśniają policjanci.

Kradzieże: prądu i sklepowe

41-latek odpowiada za nielegalne korzystanie z prądu w mieszkaniu, gdzie omijano licznik energii elektrycznej. Jak przypomina policja, tego typu działania, określane przez artykuł 278 §5 Kodeksu karnego, są klasyfikowane jako przestępstwo i mogą skutkować karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Tworzenie nielegalnych instalacji elektrycznych może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji, takich jak pożary czy porażenie prądem przypadkowych osób.

Z kolei 39-letnia kobieta zajmowała się kradzieżami sklepowymi. Chociaż zdarzenia te mogą wydawać się mniej poważne, suma jej działań wystarczyła, aby doprowadzić do wyroku.

Para trafia do aresztu

Po zakończeniu czynności policyjnych zatrzymani zostali umieszczeni w areszcie. Mężczyzna trafił do Aresztu Śledczego w Bytomiu, natomiast kobieta została przewieziona do Katowic.

Sprawa ta przypomina o powadze konsekwencji związanych z działaniami przestępczymi, zarówno w kwestii kradzieży, jak i niestosowania się do wyroków sądów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos