22-letni Bartek nie żyje. Tragiczny finał kuligu. "Ogromna strata"
22-letni Bartek stracił życie na skutek wypadku podczas kuligu w Nowinach pod Kielcami. Teraz uruchomiono zbiórkę na wsparcie dla jego mamy. Cel to 100 tys. zł.
"Gazeta Świętokrzyska" przypomina, że do tragicznego w skutkach wypadku podczas kuligu doszło 28 stycznia 2026 roku w Nowinach pod Kielcami. Incydent miał miejsce w godzinach wieczornych.
Służby ustaliły, że sanki ciągnięte przez samochód zderzyły się z pojazdem, który jechał z naprzeciwka. 22-letni Bartek nie przeżył, zaś jego 21-letni kolega w ciężkim stanie trafił do szpitala. Kierowcy byli trzeźwi.
Apel o pomoc dla mamy Bartka
Teraz w sieci pojawił się apel o pomoc dla matki zmarłego mężczyzny. "Gazeta Świętokrzyska" podaje, że zbiórkę założył ojciec ocalałego 21-latka. Chce zebrać 100 tys. zł.
Zbieramy pieniądze dla Mamy Bartka, który 28.01.2026 zginął w tragicznym wypadku. Bartek mieszkał z Mamą, nie pracował, a Mama miała tylko dorywczą pracę - czytamy.
Jednocześnie zaznaczono, że dla mamy Bartka to "ogromna strata, ból, cierpienie, trauma".
Zbiórka ma na celu pomoc Pani Anecie w pokryciu kosztów pogrzebu Bartka, pomnika oraz trochę na zaspokojenie najpilniejszych potrzeb - podsumował autor.
Pomóc można TUTAJ.