25-letni Afgańczyk zamordował policjanta. Oto co działo się w sądzie

Podczas rozpoczęcia procesu w sprawie zamordowanego policjanta Rouvena Laura jego matka, Petra Laur, musiała stanąć twarzą w twarz z zabójcą swojego dziecka. Szczegóły przedstawił "Bild".

Ruszył proces ws. zabójstwa policjanta.Ruszył proces ws. zabójstwa policjanta.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Bild
Mateusz Domański

W czwartkowy poranek, ubrana cała na czarno, Petra Laur weszła na salę sądową. Mimo ogromnego bólu dzielnie powstrzymywała łzy. Po raz pierwszy mogła spojrzeć w oczy zabójcy jej syna Rouvena Laura - podkreśla "Bild".

Ze względów bezpieczeństwa proces odbywa się w sądzie o podwyższonym rygorze w Stammheim, dzielnicy Stuttgartu (Badenia-Wirtembergia). Punktualnie o godzinie 11 uzbrojeni funkcjonariusze służby więziennej wprowadzili oskarżonego, Sulaimana Ataee (25 lat), do specjalnie zabezpieczonej sali.

Jego ręce były skute kajdankami. Twarz natomiast zasłaniał czerwonym segregatorem - informuje niemiecki tabloid.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Eksplozja w Czarnobylu. Moment uderzenia Rosjan w sarkofag

Prokuratura federalna oskarża afgańskiego uchodźcę o morderstwo, pięciokrotne usiłowanie zabójstwa oraz spowodowanie ciężkich obrażeń ciała. W trakcie odczytywania aktu oskarżenia matka Rouvena Laura wielokrotnie patrzyła na zabójcę swojego syna.

Zapytana przez dziennikarzy "Bild" o to, jak się czuje, odparła:

Tej nocy prawie w ogóle nie spałam.

Opuścił mieszkanie z takim uzbrojeniem

Według aktu oskarżenia 31 maja 2024 roku około godziny 10:00 Sulaiman Ataee opuścił miejsce zamieszkania w Heppenheim (Hesja) i udał się do Mannheim. Był uzbrojony w nóż myśliwski, dodatkowy nóż oraz precyzyjną procę z amunicją. Jego celem był zamach na ruch obywatelski Pax Europa (BPE), w tym na znanego aktywistę Michaela Sturzenbergera.

Na rynku w Mannheim napastnik rzucił się na kilka osób, atakując nożem. W pewnym momencie ugodził policjanta.

Zadał mu cios od tyłu w prawe łopatki, ale zauważył kamizelkę kuloodporną funkcjonariusza i zmienił stronę - przekazał prokurator.

Następnie zadał mu potężny cios w głowę, na wysokości ucha. Funkcjonariusz zmarł w szpitalu.

Obrońca Sulaimana Ataee zapowiedział, że jego klient wypowie się na następnej rozprawie wyłącznie na temat swojej osoby, ale nie odniesie się do zarzutów.

Wybrane dla Ciebie