29-letni Afgańczyk skazany. Upił i zgwałcił dwie dziewczynki w Anglii

29-letni Sultani B., obywatel Afganistanu mieszkający w Boltonie (Wielka Brytania), został 3 lipca 2026 r. uznany za winnego przestępstw seksualnych wobec dwóch nastoletnich dziewcząt. Sprawa dotyczy zdarzeń z grudnia 2025 r., gdy miał zwabić ofiary do siebie po kontakcie w internecie, a potem je zaatakować.

Afgańczyk winny gwałtów na dwóch nastolatkachAfgańczyk winny gwałtów na dwóch nastolatkach
Źródło zdjęć: © Great Manchester Police, Pixabay
Danuta Pałęga

W sobotę 6 grudnia 2025 r. policjanci zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego gwałtu na dwóch nastoletnich dziewczynach w rejonie Deane w Bolton. Śledztwo prowadziła Jednostka ds. Ochrony Dzieci (CPIU), która ustaliła, że B. wcześniej nawiązał kontakt z jedną z nastolatek przez Snapchata.

Według ustaleń śledczych mężczyzna manipulował dziewczyną w internecie, a następnie zaprosił ją oraz jej przyjaciółkę pod swój adres, podając fałszywy powód spotkania. Kiedy nastolatki przyjechały, miał podać im alkohol, a później zaatakować obie, gdy były nieprzytomne.

Podejrzany został szybko zatrzymany

Niedługo po zdarzeniu obie pokrzywdzone ujawniły, co się stało, co uruchomiło formalne dochodzenie. Funkcjonariusze od razu podjęli działania, by ustalić miejsce pobytu podejrzanego i go zatrzymać. B. uciekł z miejsca zdarzenia, jednak praca policji doprowadziła do jego aresztowania już we wczesnych godzinach porannych w niedzielę 7 grudnia 2025 r.

Prokuratura postawiła mu zarzuty dwóch gwałtów na dziewczynce poniżej 16. roku życia, jednego przypadku napaści seksualnej oraz jednego zarzutu napaści przez penetrację. Po czterotygodniowym procesie w Sądzie Koronnym w Bolton ława przysięgłych uznała go za winnego wszystkich czynów.

Policja dziękuje ofiarom

W komunikacie po ogłoszeniu werdyktu naczelna nadkomisarka Helen Critchley, komendant okręgu Bolton, podkreśliła, że kluczowe znaczenie dla doprowadzenia do skazania miała postawa obu pokrzywdzonych, którym podziękowała za odwagę. Przekazała też, że B. nie przyznawał się do winy i zaprzeczał wszystkim zarzutom, w tym temu, że manipulował nastolatkami i je zaatakował, a także temu, jak poważne skutki miały jego działania.

Helen Critchley wskazała również, że proces był trudnym doświadczeniem dla dziewcząt i ich rodzin, a ich wsparcie pozwoliło doprowadzić sprawę do końca. Podziękowała CPIU za pracę i szybkie działania w śledztwie, zaznaczając, że podejrzany trafił do aresztu w ciągu 48 godzin od zgłoszenia.

Apel do ofiar

Komendant okręgu Bolton przekazała także, że policja chce, aby wynik sprawy był sygnałem, iż służby konsekwentnie ścigają osoby krzywdzące osoby szczególnie narażone na przemoc. Zachęciła osoby, które doświadczyły podobnych nadużyć, do zgłaszania takich przestępstw, zapewniając, że zgłaszający mogą liczyć na wysłuchanie, szacunek i wsparcie.

B. ma usłyszeć wyrok w środę 9 września w Sądzie Koronnym w Bolton.

Wybrane dla Ciebie