Afgańczycy zabili córkę. Udusili 15-latkę i wrzucili ciało do Renu

W Niemczech ruszył proces w sprawie szokującej zbrodni z 16 czerwca 2024 roku. Tego dnia na brzegu rzeki Ren w Niemczech znaleziono ciało 15-letniej dziewczynki. Jej zabójstwa mieli dokonać rodzice pochodzący z Afganistanu. Motywem miał być fakt, że nie pasował im styl życia córki.

Małżeństwo z Afganistanu zabiło córkę. Ruszył procesMałżeństwo z Afganistanu zabiło córkę. Ruszył proces
Źródło zdjęć: © Getty Images, SWR | Dean Mouhtaropoulos, SWR
Rafał Strzelec

Sprawę opisuje serwis tagesschau.de opisuje makabryczną zbrodnię, jaka miała miejsce 16 czerwca 2024 roku. Na brzegu Renu w w Worms-Rheindürkheim znaleziono ciało 15-latki z Pirmasens. Wszystko wskazywało na zabójstwo. Dziewczynka została uduszona. Głównymi podejrzanymi byli jej rodzice - pochodzący z Afganistanu 40-letni ojciec i 34-letnia matka. Od kilku lat mieszkali w Niemczech. Przed sądem w Moguncji ruszył właśnie ich proces.

Zabójstwo 15-latki w Niemczech. Ojciec przyznał się do winy

Zanim rozpoczął się proces, 40-letni Afgańczyk złożył zeznania. Początkowo twierdził, że nic nie pamięta, bo był pod wpływem narkotyków. Potem jednak przyznał się do winy za pośrednictwem swojego adwokata.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wpadł na oczach policjantów. Kierowca audi się doigrał

Następnie matka odczytała oświadczenie przygotowane przez swoją adwokatkę. Twierdziła, że jej relacje z córką były dobre, dopóki dziewczyna nie zaczęła zadawać się z "niewłaściwymi znajomymi" i brać narkotyków. Od tego momentu w domu dochodziło do coraz częstszych konfliktów, połączonych z przemocą fizyczną. Matka umieszczała 15-latkę w szpitalu psychiatrycznym, ta jednak szybko wracała do domu.

Kobieta zapewnia, że nie miała nic wspólnego ze śmiercią córki i nie wiedziała o żadnym planie zabójstwa. Z jej relacji wynika, że w dniu zbrodni doszło do kolejnej awantury z córką. Potem zeznała, jakoby rodzina całą trójką pojechała jak gdyby nigdy nic na przejażdżkę samochodem.

Po dotarciu do Worms-Rheindürkheim wszyscy wysiedli i udali się nad Ren. Matka twierdzi, że po zmroku wróciła sama do samochodu. Relacjonowała, że jej mąż wrócił do niej już bez córki. Wtedy zorientowała się, że dziewczyna prawdopodobnie nie żyje. Nagrania rozmów przedstawione w sądzie udowadniają jednak winę kobiety.

Szokujące ustalenia prokuratury

Serwis tagesschau.de podaje, jak wyglądał dzień zabójstwa według ustaleń prokuratury. Zgodnie z aktem oskarżenia matka podała córce w domu w Pirmasens środki nasenne. Następnie rodzice zabrali niczego nieświadomą dziewczynę nad Ren do Worms-Rheindürkheim – przejechali w tym celu około 100 kilometrów. Na miejscu ponownie podali jej leki, które sprawiły, że była całkowicie bezbronna.

Matka miała założyć córce szal na szyję, a ojciec zacisnął go, aż dziewczyna straciła przytomność. Następnie wrzucił ją do Renu, gdzie utonęła. Sekcja zwłok wykazała, że doszło do uduszenia, a potem utonięcia. Znaleziono też wcześniejsze ślady maltretowania. Matka sama poszła na policję. Wskazała męża jako zabójcę. Przed sądem oboje odpowiadają za zbrodnię. Od czerwca przebywają w areszcie.

Jak podaje niemiecki portal, rodzice mieli zabić swoją córkę, ponieważ nie zgadzali się z jej stylem życia, który "stanowił zagrożenie dla życia rodzinnego". Jednocześnie w akcie oskarżenia zaznaczono, że motywem nie były względy religijne ani kulturowe wartości.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Częste podróże "Lolita Express" do Wielkiej Brytanii. Prawie 90 lotów
Częste podróże "Lolita Express" do Wielkiej Brytanii. Prawie 90 lotów
Śmiertelny karambol na A11 w Niemczech. Wszyscy uczestnicy to Polacy
Śmiertelny karambol na A11 w Niemczech. Wszyscy uczestnicy to Polacy
Zlekceważył sygnały policji. Wiek kierowcy wprawia w osłupienie
Zlekceważył sygnały policji. Wiek kierowcy wprawia w osłupienie
15-latka z Łotwy w aktach Epsteina. Kolejne nieocenzurowane nagrania
15-latka z Łotwy w aktach Epsteina. Kolejne nieocenzurowane nagrania
Słyszeli wystrzał. Makabryczne odkrycie pod mostem
Słyszeli wystrzał. Makabryczne odkrycie pod mostem
Zginął od ciosów nożem. 46-latka zatrzymana. Prokurator informuje
Zginął od ciosów nożem. 46-latka zatrzymana. Prokurator informuje
Porzuciła noworodka w chlewni. Ruszył proces 32-letniej Aleksandry K.
Porzuciła noworodka w chlewni. Ruszył proces 32-letniej Aleksandry K.
Trzylatka zmarła w szpitalu. "Zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem"
Trzylatka zmarła w szpitalu. "Zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem"
Jak Gang Olsena. Włamali się do pustego paczkomatu; uszkodzili 30 skrytek
Jak Gang Olsena. Włamali się do pustego paczkomatu; uszkodzili 30 skrytek
Zabójstwo Magdaleny. Przeszłość Marcina G. wychodzi na jaw
Zabójstwo Magdaleny. Przeszłość Marcina G. wychodzi na jaw
Miał zabić żonę. Szokujący post Marcina G. Wiemy, co zrobią śledczy
Miał zabić żonę. Szokujący post Marcina G. Wiemy, co zrobią śledczy
22-letni Bartek nie żyje. Tragiczny finał kuligu. "Ogromna strata"
22-letni Bartek nie żyje. Tragiczny finał kuligu. "Ogromna strata"