Awantura w Gdyni. Klient żądał zdjęcia flagi Ukrainy

Policja z Gdyni zatrzymała 44-letniego mężczyznę, który domagał się ściągnięcia ukraińskich flag. Zaszkodził m.in. restauracji Kulinarna Ukraina. Agresor w czwartek wszedł do obiektu i groził, że "jutro was tu nie będzie". Po jego wizycie w internecie zaczęły pojawiać się negatywne opinie na temat knajpy. 44-latek usłyszał dziewięć zarzutów.

Restauracja "Kulinarna Ukraina" w Gdyni.Restauracja "Kulinarna Ukraina" w Gdyni.
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza | Fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl
Mateusz Kaluga

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", 44-letni mężczyzna zaatakował właścicieli restauracji Kulinarna Ukraina w Gdyni. Miał krzyczeć o Wołyniu, grozić, że "jutro już was tu nie będzie", "was nie ma prawa tu być". Zapowiadał, że "zrobi porządek". Groził dewastacją lokalu, jeśli właściciel nie zdejmie flagi Ukrainy.

- Jeśli zwróciłby nam na to uwagę właściciel nieruchomości albo Urząd Miasta, to nie byłoby problemu - mówi portalowi Ivan, właściciel restauracji przy Świętojańskiej.

Godzinę później Polak podjechał autem przed restaurację i znów zaczął krzyczeć. Ponownie żądał zdjęcia flagi. Po tych wydarzeniach na koncie Google pojawiały się negatywne komentarze na temat restauracji. Przez to właściciele tracili kolejnych klientów. Pisano m.in. że jedzenie jest nie dobre, kelnerzy chamscy, czy brudne stoliki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Potężne eksplozje na froncie i w Rosji. Ukraina użyła broni z Francji

Sama restauracja przy Świętojańskiej działa od siemiu lat, do tej pory nikomu nie przeszkadzała. Właściciel w Gdyni mieszka od dziewięciu. - Uwielbiam ten kraj i dobrze się tu czuję. Chylę czoła przed każdym Polakiem za to, co robicie dla nas - zapewnia Ivan w rozmowie z "Wyborczą".

Nie tylko restauracja. Poważne zarzuty dla krewkiego Polaka

Według ustaleń policjantów, 27 czerwca mężczyzna groził innemu obywatelowi, że jeśli nie usunie flagi ukraińskiej, dojdzie do uszkodzenia ciała, a nawet podpalenia budynku. Tego samego dnia naruszył również nietykalność cielesną pokrzywdzonego, kopiąc go w plecy, a także znieważył kobietę, wobec której skierował słowa powszechnie uznane za obelżywe. 28 czerwca ponownie ją znieważył i groził podpaleniem budynku, w którym zamieszkuje kobieta.

1 lipca mężczyzna użył wobec innego obywatela substancji drażniącej, najprawdopodobniej gazu pieprzowego i wtargnął również na dach budynku znajdującego się na prywatnej posesji, czym naruszył mir domowy. Mężczyzna udostępniał nienawistne filmy na swoim publicznym profilu, do którego dostęp miała nieograniczona liczba użytkowników.

Mężczyzna usłyszał łącznie dziewięć zarzutów związanych z nawoływaniem do nienawiści, groźbami karalnymi, naruszeniem nietykalności cielesnej, naruszeniem miru domowego, zmuszaniem do określonego zachowania oraz znieważeniem. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności. Wobec mężczyzny zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy - informuje Komenda Miejska Policji w Gdyni.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2