Bójka zakończona śmiercią. Oskarżony 18-latek znów przed sądem

Sąd Apelacyjny w Białymstoku (woj. podlaskie) rozpatruje sprawę 18-latka oskarżonego o zabójstwo. Do dramatycznego zdarzenia doszło 2 września 2023 roku. Wyrok w pierwszej instancji został zaskarżony przez wszystkie strony postępowania.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku rozpatruje zaskarżony wyrok Sąd Apelacyjny w Białymstoku rozpatruje zaskarżony wyrok
Źródło zdjęć: © Google Maps
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Proces dotyczy wydarzeń z 2023 roku w Świętajnie.
  • Oskarżony to obecnie 18-letni mężczyzna.
  • Wyrok w pierwszej instancji to 7 lat więzienia.

Śmiertelne pobicie w Świętajnie

W Białymstoku trwa proces apelacyjny w sprawie tragicznych wydarzeń, które miały miejsce w 2023 roku w Świętajnie (woj. warmińsko-mazurskie). Oskarżony, obecnie 18-letni mężczyzna, w pierwszej instancji został skazany na 7 lat więzienia za śmiertelne pobicie 38-letniego mieszkańca. Wyrok ten został zaskarżony zarówno przez obronę, jak i prokuraturę oraz pełnomocników rodziny ofiary.

Do dramatycznego zdarzenia doszło 2 września 2023 roku na przystanku autobusowym w Świętajnie. Z pozornie zwykłej kłótni wywiązała się brutalna bójka, w wyniku której poszkodowany mężczyzna zmarł kilka dni później w szpitalu. W śledztwie zatrzymano dwóch nastolatków, z których jeden usłyszał zarzut zabójstwa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bójka kibiców na meczu. Grozi im 5 lat więzienia

Proces apelacyjny w Białymstoku

Obrona podważa wiarygodność zeznań kluczowego świadka i wskazuje, że nie istnieją jednoznaczne dowody obciążające oskarżonego. Z kolei prokuratura domaga się surowszej kary, argumentując, że sposób działania sprawcy wskazywał na przewidywalny, tragiczny skutek jego czynów.

Pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych wnosi o wydanie wyroku 10 lat więzienia oraz zwiększenie zadośćuczynienia dla rodziny ofiary. Oczekiwany wyrok ma zostać ogłoszony za około dwa tygodnie, co wzbudza duże zainteresowanie lokalnej społeczności.

Sąd Okręgowy w Suwałkach zmienił kwalifikację prawną czynu, uznając, że doszło do spowodowania śmierci, a nie zabójstwa. Decyzja ta spotkała się z krytyką ze strony prokuratury, która domaga się powrotu do pierwotnej kwalifikacji prawnej.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zostawił martwą Samantę na krześle obrotowym w windzie. Tak to tłumaczy
Zostawił martwą Samantę na krześle obrotowym w windzie. Tak to tłumaczy
Koniec mediacji ws. Sebastiana M. Mamy oficjalne potwierdzenie
Koniec mediacji ws. Sebastiana M. Mamy oficjalne potwierdzenie
Bestialski atak na seniorkę. Zatrzymali sprawczynię. To 15-latka
Bestialski atak na seniorkę. Zatrzymali sprawczynię. To 15-latka
Pobili wiceprezesa klubu piłkarskiego. Są nowe informacje
Pobili wiceprezesa klubu piłkarskiego. Są nowe informacje
Policjanci oddali strzały. Tak wyglądał pościg w Chełmży
Policjanci oddali strzały. Tak wyglądał pościg w Chełmży
Zmuszali kobiety do prostytucji. Policja zatrzymała 13 osób
Zmuszali kobiety do prostytucji. Policja zatrzymała 13 osób
Pijany nastolatek wsiadł za kółko i zabił koleżankę. Sąd wydał wyrok
Pijany nastolatek wsiadł za kółko i zabił koleżankę. Sąd wydał wyrok
25-latek znęcał się nad ciężarną partnerką. Słowa sąsiadki szokują
25-latek znęcał się nad ciężarną partnerką. Słowa sąsiadki szokują
Nie żyje od miesiąca. Ktoś celowo zostawił jego rzeczy w miejscu tragedii?
Nie żyje od miesiąca. Ktoś celowo zostawił jego rzeczy w miejscu tragedii?
Każdy zobaczy ich twarze. Okropne, co zrobili przed dworcem PKP
Każdy zobaczy ich twarze. Okropne, co zrobili przed dworcem PKP
Torturował Ukraińców. Okrutne metody Rosjanina
Torturował Ukraińców. Okrutne metody Rosjanina
Wbił nóż i uciekł. Jego brat nie żyje. 150 policjantów ruszyło w teren
Wbił nóż i uciekł. Jego brat nie żyje. 150 policjantów ruszyło w teren