Broń, narkotyki i miłosny trójkąt. Ruszył proces grupy przestępczej z Sosnowca

W Sosnowcu rozpoczął się proces trójki oskarżonych o kierowanie grupą przestępczą zajmującą się nielegalnym handlem bronią i narkotykami. Anna K., Hubert K. oraz Sylwester W. odpowiedzą przed sądem za działalność, która mogła doprowadzić do odurzenia nawet 5 milionów osób.

Ruszył proces oskarżonych o kierowanie zorganizowaną grupą przestępcząRuszył proces oskarżonych o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą
Źródło zdjęć: © Śląska Policja
Malwina Witkowska

W Sosnowcu toczy się proces trójki oskarżonych, którzy stają przed sądem za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Anna K., jej były mąż Hubert K. oraz kochanek Sylwester W. są oskarżeni o produkcję i handel narkotykami, a także posiadanie broni.

Grupa przestępcza działała na terenie województwa śląskiego od czerwca 2022 roku do września 2023 roku. Jej głównym ośrodkiem było laboratorium oraz centrum dystrybucyjne zlokalizowane w Będzinie, skąd na czarny rynek trafiały ogromne ilości narkotyków. W 2023 roku policja zabezpieczyła 10 kilogramów różnych substancji odurzających, w tym amfetaminy, marihuany, kokainy i ecstasy, a także 11 litrów płynnej amfetaminy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Oto ile kosztuje godny pogrzeb. Właściciel zakładu wylicza

Jak wykazały specjalistyczne badania z zakresu fizykochemii, zabezpieczone od podejrzanych narkotyki wystarczyłyby do odurzenia niemal 5 milionów osób - przekazał w komunikacie Bartosz Kilian z zespołu prasowego Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu.

Oskarżeni nie tylko handlowali substancjami odurzającymi, ale również zgromadzili arsenał broni, którą nielegalnie wprowadzili na rynek. Podczas akcji w 2023 r. funkcjonariusze odkryli 9 jednostek broni, w tym karabiny maszynowe, oraz ponad 1100 sztuk ostrej amunicji różnych kalibrów.

Proces grupy przestępczej z Sosnowca

Dodatkowo, sprawa jest obciążona emocjonalnymi powiązaniami między oskarżonymi. Anna K. była żoną Huberta K., jednak po rozpadu małżeństwa związała się z Sylwestrem W. Mimo tego, wszyscy kontynuowali wspólną działalność przestępczą, co tylko pogłębia złożoność całej sprawy.

Proces toczy się przed Sądem Okręgowym w Sosnowcu. Anna K. oraz Sylwester W. zostali doprowadzeni z aresztu, w którym przebywają od września 2023 roku, i zachowują się w dobrym humorze. Jak donosi "Fakt", Hubert K., zawodowy krawiec, nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Oskarżonym grozi kara do 20 lat więzienia, a postępowanie sądowe wciąż trwa. W trakcie składania zeznań przez Annę K. i Sylwestra W. sąd zdecydował o wyłączeniu jawności rozprawy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"