Brutalny mord w Chałupkach. Dwóch oskarżonych o zrzucenie 45-latka z mostu

Jakub Artych
.

W Chałupkach na granicy polsko-czeskiej doszło do tragicznego zdarzenia. Grzegorz S. został zamordowany, a jego ciało zrzucono z mostu do Odry. W Sądzie Okręgowym w Rybniku właśnie ruszył proces w tej sprawie.

Ciało 45-letniego Grzegorza S. znaleziono 5 kwietnia ubiegłego roku pod mostem granicznym nad Odrą. Mężczyzna, znany w Chałupkach z beztroskiego stylu życia, zginął w dramatycznych okolicznościach. Jak czytamy w "Super Expressie", początkowo podejrzewano, że wypadł z mostu po spożyciu alkoholu, jednak śledztwo ujawniło mroczniejszą prawdę.

W Sądzie Okręgowym w Rybniku ruszył właśnie proces w sprawie dwóch młodych mężczyzn oskarżonych o tę makabryczną zbrodnię. Grozi im dożywocie.

Policja ustaliła, że feralnego dnia Grzegorz S. przebywał w towarzystwie Tobiasza B., Jakuba K. i Marcina B. Wspólnie spożywali alkohol, najpierw w parku po polskiej stronie, a następnie w czeskim Boguminie. W pewnym momencie Marcin B. opuścił grupę i wrócił do mieszkania Grzegorza, gdzie zasnął.

Według prokuratury, po powrocie z Czech, na moście doszło do kłótni między Grzegorzem S. a Tobiaszem B. i Jakubem K. Dwaj młodzi mężczyźni, wykorzystując przewagę fizyczną, mieli zrzucić Grzegorza z mostu. Zostali zatrzymani i tymczasowo aresztowani.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

78-latek próbował "wysadzić" stację paliw

W trakcie procesu zeznawała matka Jakuba K., Alicja K. Przyznała, że syn tamtego dnia spożywał alkohol. - Był wypity, widziałam w ręku puszkę piwa. Oczka mu się świeciły, ale nie zataczał się i był z nim logiczny kontakt - mówiła w sądzie, co cytuje portal "Eska".

Wyraziła też obawy dotyczące wpływu Tobiasza B. na jej syna. - Gdy dowiedziałam się, że syn był wtedy w towarzystwie Tobiasza, to aż mnie głowa rozbolała. Wcześniej próbowałam synowi przetłumaczyć, żeby nie miał z nim kontaktu. To bardzo specyficzny chłopak. Miał założoną niebieską kartę, bo kiedyś pobił brata - zeznała.

Statystyki dotyczące zabójstw w Polsce

W ciągu ostatnich kilku lat w Polsce liczba zabójstw oscyluje wokół poziomu 300-400 rocznie, co w porównaniu do innych państw jest stosunkowo niską liczbą. W 2021 roku w Polsce odnotowano 387 zabójstw, co stanowiło nieznaczny wzrost w porównaniu do poprzednich lat.

Jednakże, w porównaniu do innych krajów Unii Europejskiej, Polska nadal charakteryzuje się stosunkowo niskim wskaźnikiem zabójstw na 100 tys. mieszkańców.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Igor Komarow zamordowany na Bali. Ruch Ukrainy
Igor Komarow zamordowany na Bali. Ruch Ukrainy
Ciało policjanta znalezione w Goszczu. Tragedia na Dolnym Śląsku
Ciało policjanta znalezione w Goszczu. Tragedia na Dolnym Śląsku
Bulwersujące sceny w McDonald's. Pokazali ujęcia z monitoringu
Bulwersujące sceny w McDonald's. Pokazali ujęcia z monitoringu
Pięć nastolatek z zarzutami. Skandal. Dziewczęta w tarapatach
Pięć nastolatek z zarzutami. Skandal. Dziewczęta w tarapatach
Zaginięcie Polaka w Wielkiej Brytanii. Po latach odnaleziono ciało
Zaginięcie Polaka w Wielkiej Brytanii. Po latach odnaleziono ciało
Przerwała milczenie. Była partnerka Epsteina ujawnia, jak ją traktował
Przerwała milczenie. Była partnerka Epsteina ujawnia, jak ją traktował
Straszna śmierć na Bali. Opłakuje Ukraińca. "Pisałam do niego"
Straszna śmierć na Bali. Opłakuje Ukraińca. "Pisałam do niego"
Tragiczny finał bójki w Łapach. Sprawca usłyszał prawomocny wyrok
Tragiczny finał bójki w Łapach. Sprawca usłyszał prawomocny wyrok
Borowa: dwa martwe noworodki. Są nowe ustalenia
Borowa: dwa martwe noworodki. Są nowe ustalenia
Umierające niemowlę. Wezwała policję. Nagle ojciec sięgnął po nóż
Umierające niemowlę. Wezwała policję. Nagle ojciec sięgnął po nóż
Ojciec Mai z Mławy walczy z hejtem. Pojawił się w prokuraturze
Ojciec Mai z Mławy walczy z hejtem. Pojawił się w prokuraturze
Ukrainiec zniknął na Bali. Makabryczne odkrycie. Spojrzeli na tatuaże
Ukrainiec zniknął na Bali. Makabryczne odkrycie. Spojrzeli na tatuaże