Była pijana, gdy jej dzieci wyszły na parapet. Jest akt oskarżenia przeciwko 47-latce

Prokuratura w Staszowie oskarżyła 47-letnią Ewę W. o dwukrotne narażenie swoich pięcioletnich synów na niebezpieczeństwo, będąc pod wpływem alkoholu.

47-latka opiekowała się dziećmi będąc pod wpływem alkoholu47-latka opiekowała się dziećmi będąc pod wpływem alkoholu
Źródło zdjęć: © Google Maps, Pixabay
Ewa Sas
oprac.  Ewa Sas

Prokuratura Rejonowa w Staszowie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 47-letniej Ewie W., która dwukrotnie naraziła swoje pięcioletnie dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Kobieta była pod wpływem alkoholu podczas obu incydentów.

Dwa incydenty w Połańcu

Pierwszy z incydentów miał miejsce 8 stycznia 2025 r. w Połańcu. Ewa W. spożywała alkohol w mieszkaniu na czwartym piętrze bloku. Po zaśnięciu, jej synowie weszli na parapet otwartego okna i bawili się na jego krawędzi. Policja, wezwana na miejsce, stwierdziła, że kobieta miała blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

To były centymetry. Kobieta nie widziała pieszej

Drugi incydent wydarzył się 18 stycznia. Ewa W. ponownie była pod wpływem alkoholu, tym razem z wynikiem około 1,1 promila. Chłopcy samodzielnie wyszli na klatkę schodową, co ponownie wymagało interwencji służb.

Prokuratura zastosowała wobec Ewy W. dozór policyjny i skierowała wniosek do sądu o wgląd w sytuację wychowawczą dzieci. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach, Daniel Prokopowicz, poinformował, że kobieta przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia.

Prokurator wnioskował o wydanie wyroku bez rozprawy, proponując karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, dozór kuratora oraz obowiązek powstrzymania się od nadużywania alkoholu. Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Rejonowego w Staszowie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"
Skandal w ukraińskiej armii. Zastępca dowódca torturował żołnierzy
Skandal w ukraińskiej armii. Zastępca dowódca torturował żołnierzy
Wciągnęli go do bagażnika. Piekło 19-latka trwało wiele godzin
Wciągnęli go do bagażnika. Piekło 19-latka trwało wiele godzin
6-letni Tomek nie żyje. Porażające słowa. Mówi, co robią tam kierowcy
6-letni Tomek nie żyje. Porażające słowa. Mówi, co robią tam kierowcy
Noga wystawała spod ziemi. Odkopali ciało. Od 30 lat nie wiadomo, kim jest
Noga wystawała spod ziemi. Odkopali ciało. Od 30 lat nie wiadomo, kim jest
Nie żyje 6-latek. Tak doszło do tragedii. Jest nagranie
Nie żyje 6-latek. Tak doszło do tragedii. Jest nagranie
To on zginął w Warszawie. Postawili zdjęcie 6-latka. "Aniołek"
To on zginął w Warszawie. Postawili zdjęcie 6-latka. "Aniołek"
Jej ciało było w stanie rozkładu. Ruszył proces po zabójstwie
Jej ciało było w stanie rozkładu. Ruszył proces po zabójstwie