Celowo potrącił pięć osób. Policja szuka świadków

Chełmińska policja apeluje o pomoc do świadków dramatycznego zdarzenia, do którego doszło 11 lipca. Kierowca samochodu miał celowo potrącić pięć osób, usiłując je zabić. Śledczy próbują ustalić dokładne okoliczności zdarzenia.

Policja szuka świadków celowego potrącenia 5 osóbPolicja szuka świadków celowego potrącenia 5 osób
Źródło zdjęć: © Facebook, Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Do zdarzenia doszło 11 lipca w Chełmnie.
  • Podejrzany 56-latek został aresztowany na dwa miesiące.
  • Policja poszukuje świadków, którzy mogą pomóc w śledztwie.

W Chełmnie doszło do szokującego incydentu, w którym 56-letni mężczyzna celowo potrącił pięć osób samochodem. Zdarzenie miało miejsce 11 lipca, a podejrzany został aresztowany dwa dni później. Policja intensywnie poszukuje świadków, którzy mogą pomóc w wyjaśnieniu okoliczności tego zdarzenia.

Zbigniew W., podejrzany o usiłowanie zabójstwa, został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące. Prokuratura wnioskowała o trzymiesięczny areszt, jednak sąd uznał, że krótszy okres wystarczy na zakończenie postępowania przygotowawczego. Mężczyźnie grozi kara dożywotniego więzienia.

Funkcjonariusze policji proszą o kontakt kobietę, która w momencie zdarzenia stała na przystanku ES-Bus przy ul. Rynek. A także kobietę i mężczyznę, którzy wchodzili z ul. Grudziądzkiej na ul. Rynek, prowadząc wózek z dzieckiem. Policja wskazuje, że każda informacja może się okazać istotna dla ustalenia okoliczności zdarzenia — przekazuje Polska Agencja Prasowa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Usłyszeli krzyki z samochodu na parkingu. Szybka interwencja policji

Policja zwraca się z prośbą do osób posiadających jakiekolwiek informacje na temat zdarzenia o pilny kontakt z Komendą Powiatową Policji w Chełmnie. Świadkowie mogą zgłaszać się osobiście przy ul. Świętojerskiej 5 lub telefonicznie – w godzinach 7:30–15:30 pod numerem 47 754 72 28, a przez całą dobę z dyżurnym KPP w Chełmnie pod numerem 47 754 72 00. W kontakcie z funkcjonariuszami należy powołać się na znak sprawy: "L.dz. D – 1280/25".

Przebieg zdarzenia

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że Zbigniew W. kierował samochodem marki Mitsubishi, ignorując znaki drogowe. Potrącił trzy osoby na ulicy Rynek, a następnie dwie dziewczynki na ulicy Hallera. Samochód ostatecznie uderzył w schody kamienicy i przewrócił się na bok.

Dwie nastolatki doznały ciężkich obrażeń, które zagrażają ich życiu. Pozostałe osoby odniosły lżejsze obrażenia. Na szczęście nikt nie wymagał hospitalizacji. Policja kontynuuje śledztwo, starając się ustalić motywy działania podejrzanego.

Wybrane dla Ciebie
Ukradli głowę modelki z trumny. Były chłopak zgłosił się do śledczych
Ukradli głowę modelki z trumny. Były chłopak zgłosił się do śledczych
Tragedia w Wilkowie Wielkim. 3 osoby zginęły. Nowe ustalenia śledczych
Tragedia w Wilkowie Wielkim. 3 osoby zginęły. Nowe ustalenia śledczych
Abdenour Djabri poszukiwany przez polską policję. Pokazali wizerunek
Abdenour Djabri poszukiwany przez polską policję. Pokazali wizerunek
Autem kierowała 27-latka. Trzy osoby nie żyją. Tragedia o poranku
Autem kierowała 27-latka. Trzy osoby nie żyją. Tragedia o poranku
Trzy osoby nie żyją. Poranna tragedia
Trzy osoby nie żyją. Poranna tragedia
Gwałciciel sobie ją upatrzył. Potężny skandal w brytyjskim więzieniu
Gwałciciel sobie ją upatrzył. Potężny skandal w brytyjskim więzieniu
Mustafa Babayigit poszukiwany. Okropne, co miał zrobić w Polsce
Mustafa Babayigit poszukiwany. Okropne, co miał zrobić w Polsce
11-latka zginęła na miejscu. Tragedia
11-latka zginęła na miejscu. Tragedia
Nie żyje 13-latek. Ojciec zaatakował nożem. Dramat na ulicy w Niemczech
Nie żyje 13-latek. Ojciec zaatakował nożem. Dramat na ulicy w Niemczech
Ukradli głowę martwej modelki. Na jaw wychodzą wstrząsające szczegóły
Ukradli głowę martwej modelki. Na jaw wychodzą wstrząsające szczegóły
"Nie patrzyłem na jezdnię". Zginął ojciec i syn. Tłumaczenia 25-latka
"Nie patrzyłem na jezdnię". Zginął ojciec i syn. Tłumaczenia 25-latka
Matka i syn nie żyją. Sąsiedzi opisują, jak wyglądały ostatnie tygodnie
Matka i syn nie żyją. Sąsiedzi opisują, jak wyglądały ostatnie tygodnie