Czesi zatrzymani w Polsce. Grozi im nawet 10 lat więzienia

Wodzisławscy mundurowi zatrzymali sprawców włamania do jednego ze sklepów. Jak się okazało, dwóch z nich miało przy sobie narkotyki, a trzeci prowadził samochód, pod ich wpływem. Obywatele Czech usłyszeli zarzuty i na wniosek śledczych oraz prokuratora zostali tymczasowo aresztowani.

.Obywatele Czech usłyszeli zarzuty i na wniosek śledczych oraz prokuratora zostali tymczasowo aresztowani.
Źródło zdjęć: © Policja
Edyta Tomaszewska

Do włamania do sklepu przy ulicy Czarnieckiego w Wodzisławiu Śląskim doszło 19 marca. Z pomieszczeń biurowych sprawcy skradli gotówkę w wysokości ponad 15 tysięcy złotych.

Wodzisławscy policjanci ustalili, a następnie zatrzymali na ulicy Cieszyńskiej w Jastrzębiu-Zdroju podejrzewanych o to włamanie trzech obywateli Czech w wieku 31, 34 i 42 lat.

Mężczyźni poruszali się skodą na czeskich numerach rejestracyjnych. Podczas kontroli okazało się, że kierujący autem nie ma uprawnień do kierowania, a ponadto przyznał się do zażycia substancji odurzających. Wykonane przez policjantów z drogówki badanie narkotestem potwierdziło obecność narkotyków w jego organizmie, więc została mu też pobrana krew do dalszych badań.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Włamanie w Kościanie. Policja publikuje nagranie i prosi o pomoc

Policjanci przeszukali również pasażerów pojazdu, znajdując przy nich narkotyki. Ponadto w samochodzie stróże prawa odkryli przedmioty, które chwilę wcześniej zostały skradzione w jednym z jastrzębskich marketów.

Cała zatrzymana trójka usłyszała zarzut wspólnej kradzieży z włamaniem. Kierujący 34-letni mieszkaniec Ostrawy - usłyszał dodatkowo zarzut kierowania pojazdem pod wpływem środka odurzającego, natomiast pozostali, również mieszkańcy czeskiej Ostrawy, odpowiedzą za posiadanie substancji odurzających - przekazała śląska policja.

Na wniosek śledczych i prokuratora, sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące. Włamywaczom grozi teraz kara do 10 lat więzienia.

Mężczyźni odpowiedzą także za przestępstwa kradzieży, których dopuścili się na terenie sąsiednich miast. Niebawem usłyszą kolejne zarzuty.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie