Influencerka nie żyje. Rodzina ma podejrzenia. Koszmar w Turcji

Ayşegül Eraslan została znaleziona martwa w mieszkaniu w Stambule w marcu tego roku. Teraz na jaw wychodzą nowe fakty w sprawie śmierci influencerki. Okazuje się, że ktoś mógł szantażować ją jej nagimi zdjęciami. Rodzina domaga się wyjaśnienia sprawy przez śledczych.

Influencerka z Turcji nie żyje. Pojawia się nowy wątekInfluencerka z Turcji nie żyje. Pojawia się nowy wątek
Źródło zdjęć: © Instagram | @aysegulleraslan
Rafał Strzelec

Ciało influencerki odnaleziono 13 marca w jej mieszkaniu w dzielnicy Kagithane w Stambule. Alarm podnieśli krewni, którzy od dłuższego czasu nie mogli się z nią skontaktować. Gdy przyjechali na miejsce i nikt nie otwierał drzwi, wezwali służby. Ratownicy po wejściu do środka stwierdzili zgon 27-latki.

Jak podaje turecki dziennik "Sözcü", prawnik rodziny Hasan Yilmaz przekazał, że bliscy posiadają dowody świadczące o tym, iż Ayşegül Eraslan była szantażowana intymnymi zdjęciami i otrzymywała groźby. Materiały miały już trafić do sądu. Według adwokata podejrzani zostali zidentyfikowani, ale śledczy wciąż ich nie przesłuchali. Rodzina domaga się, by sprawą zajęła się specjalna jednostka, która bada tego typu sprawy. Prawnik apeluje także do organów ścigania o większą transparentność wobec opinii publicznej.

W śledztwie pojawił się również wątek tureckiego aktora Sunaya Kurtuluşa. Monitoring miał zarejestrować, jak mężczyzna wchodzi do mieszkania influencerki około godziny przed jej śmiercią. Krótko potem wyszedł. Aktor został przesłuchany, jednak po złożeniu wyjaśnień zwolniono go do domu. Jego prawnicy podkreślili w oficjalnym komunikacie, że współpracował ze śledczymi od początku i nie przebywał na miejscu w chwili śmierci kobiety.

Śledczy zabezpieczyli telefony komórkowe influencerki, jej notatki oraz materiał biologiczny znaleziony na nożu, który miał zostać użyty podczas zdarzenia. Analizowane są także wiadomości i historia połączeń 27-latki.

Ayşegül Eraslan była rozpoznawalną postacią tureckiego świata mody. Popularność zdobyła dzięki programowi "İşte Benim Stilim", a na Instagramie obserwowało ją ponad 361 tys. użytkowników. Publikowała zdjęcia stylizacji i relacje z licznych podróży, odwiedzając m.in. Egipt, Danię, Szwecję oraz Stany Zjednoczone.

Po informacji o jej śmierci media społecznościowe zalała fala komentarzy. Internauci podkreślają, że okoliczności tragedii są niepokojące, i domagają się wyjaśnienia sprawy.

Wybrane dla Ciebie