Do nastolatków przyjechała policja. Byli zaskoczeni. Krótka pamięć?

Dopiero co rozpoczęły się ferie zimowe, a dla dwóch nastolatków z Poznania mogą one skończyć się bardzo szybko i dotkliwie. Policjanci z poznańskiego Nowego Miasta zatrzymali 14- i 16-latka, którzy są podejrzewani o usiłowanie rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Nastolatkowie w rękach policji.Nastolatkowie w rękach policji.
Źródło zdjęć: © KMP Poznań
Mateusz Domański

Do mrożących krew w żyłach scen doszło w piątek (13 lutego), około godziny 19:00, u zbiegu ulic Kórnickiej i Jana Pawła II, w bezpośrednim sąsiedztwie galerii Posnania. Grupa nastolatków osaczyła trzech innych młodych mężczyzn, domagając się wydania wszystkich wartościowych przedmiotów.

Napastnicy nie przebierali w środkach. Jeden z nich, zamaskowany kominiarką, groził ofiarom maczetą. Jak ustalili śledczy, pokrzywdzeni byli bici i kopani. Napadniętym nastolatkom udało się wyrwać oprawcom i uciec z miejsca zdarzenia, po czym natychmiast zaalarmowali służby - podaje Komenda Miejska Policji w Poznaniu.

Policja zareagowała błyskawicznie - pierwsze radiowozy pojawiły się na miejscu już 9 minut po zgłoszeniu. Rozpoczęła się obława.

Kryminalni z Komisariatu Policji Poznań – Nowe Miasto natychmiast zabezpieczyli nagrania z monitoringu i rozpoczęli działania operacyjne. Dzięki dobremu rozpoznaniu środowiska, funkcjonariusze szybko wytypowali sprawców.

Pierwszy w ręce policji wpadł 16-latek – to on podczas napadu miał posługiwać się maczetą. Niedługo później zatrzymano jego 14-letniego wspólnika. Obaj byli kompletnie zaskoczeni wizytą mundurowych. Podczas przeszukania mieszkania starszego z nich policjanci odnaleźli dowody przestępstwa: maczetę, kominiarkę oraz gaz pieprzowy.

Konsekwencje i dalsze śledztwo

Decyzją sądu dla nieletnich obaj nastolatkowie trafią do policyjnej izby dziecka. O ich dalszym losie zadecyduje sąd po pełnym zapoznaniu się z materiałem dowodowym.

Sprawa ma charakter rozwojowy i policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań - przekazał podkom. Łukasz Paterski z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

Policjanci podkreślają, że bezpieczeństwo mieszkańców, szczególnie w okresie ferii, jest dla nich priorytetem, a na wszelkie przejawy agresji i bandytyzmu będą reagować z pełną stanowczością.

Wybrane dla Ciebie
Nastolatka nie żyje. W sprawie zatrzymano kolejną osobę
Nastolatka nie żyje. W sprawie zatrzymano kolejną osobę
Zabiła partnera po kłótni o obiad. Szokujące szczegóły sprawy
Zabiła partnera po kłótni o obiad. Szokujące szczegóły sprawy
Zabiła dwie seniorki. Dożywocie dla Małgorzaty R.
Zabiła dwie seniorki. Dożywocie dla Małgorzaty R.
Zabójstwo 24-latki w Toruniu. Nowe informacje ws. Wenezuelczyka
Zabójstwo 24-latki w Toruniu. Nowe informacje ws. Wenezuelczyka
Przed sądem miał stwierdzić, że "gwałt to seks". Brutalne zdarzenie na plaży
Przed sądem miał stwierdzić, że "gwałt to seks". Brutalne zdarzenie na plaży
Skandal w szkole podstawowej. Policja potwierdza
Skandal w szkole podstawowej. Policja potwierdza
Nauczycielka uprawiała seks z uczniami. Skandal w USA
Nauczycielka uprawiała seks z uczniami. Skandal w USA
Dramat we Włoszech. Matka i córka zmarły po wspólnym posiłku
Dramat we Włoszech. Matka i córka zmarły po wspólnym posiłku
Tragedia w Bawarii. Odkryto zwłoki dentysty, jego żony i 10-letniej córki
Tragedia w Bawarii. Odkryto zwłoki dentysty, jego żony i 10-letniej córki
Zabił policjanta. Sąd odrzucił zarzut morderstwa
Zabił policjanta. Sąd odrzucił zarzut morderstwa
Bestialski gwałt w Madrycie. Marokańczyk na wolności. Jest przełom
Bestialski gwałt w Madrycie. Marokańczyk na wolności. Jest przełom
Rodzinny dramat w Rydułtowach. Policja przekazała nowe informacje
Rodzinny dramat w Rydułtowach. Policja przekazała nowe informacje