Horror w Hiszpanii. Spadł ze 120 metrów

W hiszpańskim San Sebastian zginął 38-letni turysta z Wielkiej Brytanii, który spadł z ok. 120 m z punktu widokowego na górze Urgull - informuje "The Sun". Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci.

Mężczyzna spadł z punktu widokowego.Mężczyzna spadł z punktu widokowego.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jose Ignacio Unanue
Mateusz Kaluga

Do zdarzenia doszło w sobotę ok. godz. 11.00. Upadek nastąpił w rejonie promenady Paseo Nuevo, a policję zaalarmował przerażony przechodzień, który był świadkiem zdarzenia. Na miejsce skierowano służby ratunkowe oraz lokalną policję. Ratownicy potwierdzili zgon mężczyzny na miejscu. Wysłano także straż pożarną.

Według doniesień turysta spadł z okolic góry Urgull, w pobliżu Paseo de Salamanca i placu Zuloaga. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów widokowych w San Sebastian, odwiedzany przez wielu spacerujących.

Śledczy ustalają dokładny przebieg zdarzeń, w tym to, w jakich okolicznościach doszło do upadku z klifu. Ciało Brytyjczyka przetransportowano do Baskijskiego Instytutu Medycyny Sądowej, gdzie ma zostać przeprowadzona sekcja zwłok - podaje "The Sun".

W przekazanych informacjach podkreślono, że postępowanie ma wyjaśnić, co wydarzyło się na górze Urgull i bezpośrednio przed upadkiem. - Na tym etapie jest za wcześnie, aby stwierdzić, co dokładnie się stało. Policja wciąż to bada - cytuje wypowiedzi śledczych brytyjski tabloid.

Wątek tragedii w San Sebastian zestawiono z innym zdarzeniem w Hiszpanii, do którego doszło wcześniej w kurorcie San Antonio na Ibizie. 24-letni turysta z Wielkiej Brytanii wypadł tam z balkonu 4-gwiazdkowego hotelu i trafił na oddział intensywnej terapii. Mężczyzna został przewieziony do szpitala ze względu na liczne obrażenia.

Wybrane dla Ciebie