Dziecko nie żyje. Ojciec walczy o uniewinnienie. I obwinia matkę

Danuta Pałęga
Tomasz Warszewski
karetka, pogotowie, ambulans, lekarz, pomoc, uraz, sanitariusz, pacjent, szpital, chory, nfz, wypadek, polska, leki, reanimacja

W Białymstoku zakończył się proces odwoławczy ojca skazanego za śmiertelne potrącenie swojego dziecka. 10-miesięczny chłopiec niezauważony znalazł się przy samochodzie. Obrońca domaga się uniewinnienia, argumentując, że mężczyzna nie mógł przewidzieć tragedii.

Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku zakończył się proces odwoławczy mężczyzny, który został skazany na osiem miesięcy więzienia za nieumyślne spowodowanie śmierci swojego dziecka. Do tragicznego wypadku doszło na posesji rodziny w Boćkach. Wyrok zaskarżył obrońca, który domaga się uniewinnienia swojego klienta.

Wypadek miał miejsce pod koniec sierpnia 2023 roku. Rodzina planowała wyjazd na lody, a ojciec postanowił podjechać samochodem bliżej domu. Podczas manewru cofania poczuł uderzenie. Okazało się, że potrącił swoje 10-miesięczne dziecko, które niezauważone opuściło dom. Mimo szybkiej reakcji i wezwania pomocy, chłopca nie udało się uratować.

Koszmarne potrącenie na przejściu. 14-latka nie miała szans

Argumenty obrony

Obrońca, mec. Kazimierz Skalimowski, podkreślał, że jego klient nie mógł przewidzieć, iż dziecko opuści dom. - Nie można sobie wyobrazić takiej sytuacji, żeby oskarżony mógł przewidzieć, że taka sytuacja zajdzie - mówił Skalimowski. Zwrócił również uwagę na rolę matki, sugerując, że to ona powinna była zadbać o bezpieczeństwo dziecka.

Stanowisko prokuratury

Prokuratura domaga się utrzymania wyroku. Prok. Agnieszka Łupińska argumentowała, że oskarżony naruszył zasady ostrożności, nie upewniając się, czy teren jest bezpieczny.

Oskarżony powinien przewidzieć możliwość takiego zachowania swojego syna - stwierdziła prokurator, dodając, że przerzucanie winy na matkę jest nieuzasadnione.

Oczekiwanie na wyrok

Wyrok sądu odwoławczego ma zostać ogłoszony w przyszłym tygodniu. Sprawa budzi wiele emocji, a decyzja sądu będzie miała kluczowe znaczenie dla rodziny i dalszego przebiegu sprawy.

Wybrane dla Ciebie
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"