Jak informuje "Bild", Felipe Hoyos-Foronda, 38-letni mieszkaniec Nowego Jorku, został oskarżony o poważne przestępstwa po tym, jak przeprowadził nielegalną operację w swoim mieszkaniu. Mężczyzna, nieposiadający licencji medycznej, wstrzyknął pacjentce niebezpieczną dawkę środka znieczulającego, co doprowadziło do jej krytycznego stanu zdrowia.
Hoyos-Foronda zgodził się zoperować 31-letnią kobietę, która chciała usunąć implant pośladków. Zgodnie z informacjami prokuratury, operacja zakończyła się tragicznie. Mężczyzna użył lidokainy jako środka znieczulającego, co spowodowało u pacjentki zatrzymanie akcji serca.
Po przewiezieniu kobiety do szpitala w Queens lekarze stwierdzili brak aktywności mózgu oraz objawy zatrucia lidokainą. Stan pacjentki lekarze oceniają jako krytyczny, a szanse na przeżycie niewielkie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Po nieudanej operacji Hoyos-Foronda próbował uciec z kraju. Próba okazała się nieskuteczna, mężczyzna został zatrzymany na lotnisku JFK, gdy próbował wsiąść na pokład samolotu. Teraz grozi mu długa kara więzienia za oszustwo i nielegalne praktyki medyczne.
Niebezpieczne praktyki w świecie medycyny estetycznej
Hoyos-Foronda reklamował swoje usługi na TikToku, podszywając się pod lekarza i oferując zabiegi kosmetyczne, takie jak wstrzykiwanie botoksu i wypełniaczy do ust. Niestety, podobne przypadki nie są odosobnione. W 2018 r. inny mężczyzna z Manhattanu został skazany na 12 lat więzienia za spowodowanie śmierci kobiety podczas nieudanej operacji implantów silikonowych.
Jak wskazuje "Bild" w styczniu tego roku, inny anestezjolog z Manhattanu został oskarżony o podawanie fałszywego botoksu, co doprowadziło do złego samopoczucia kilku osób, które skorzystały z oferowanych przez niego zabiegów.