Gerard B. staranował policjanta. Prokuratura nie zgadza się z decyzją sądu

Policjant, jadąc motocyklem, został staranowany w centrum Słupska przez rozpędzonego mercedesa. 49-latek nie przeżył. Sprawcą wypadku, do którego doszło w 2024 r., był Gerard B. Słupski sąd uznał, że zdarzenie było wypadkiem ze skutkiem śmiertelnym, a nie zabójstwem drogowym. Prokuratura Okręgowa w Słupsku nie zgadza się z tą decyzją. Według śledczych doszło do zabójstwa.

Aneta Polak
Gerard B. staranował policjanta
Gerard B. staranował policjanta  (© Facebook, Instagram.com, Szkoła Policji w Słupsku)

Przypomnijmy, że do wypadku doszło w czerwcu 2024 r. Gerard B. szalał sportowym mercedesem po ulicach Słupska. W pewnym momencie z impetem przejechał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle, po czym wjechał w jadącego motocyklem policjanta - podinsp. Rafała Fortuńskiego. Poszkodowanego 49-latka przewieziono do szpitala, niestety jego życia nie udało się uratować.

Śledczy ustalili, że w chwili zdarzenia B. kierował samochodem z prędkością od 152 do 156 km/h, przejeżdżając na czerwonym świetle.

Zabójstwo drogowe czy wypadek?

Prokuratura zarzuciła Gerardowi B. popełnienie zabójstwa z zamiarem ewentualnym. Słupski sąd uznał jednak, że spowodował on wypadek drogowy ze skutkiem śmiertelnym.

Prokuratura Okręgowa w Słupsku nie zgadza się z tą decyzją - złożyła zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego w Słupsku. Teraz sprawą zajmie się Sąd Apelacyjny w Gdańsku.

Prokuratura zarzuciła postanowieniu Sądu Okręgowego błąd w ustaleniach faktycznych domagając się jednocześnie, uznania, że zachowanie Gerarda B., którego skutkiem była śmierć Rafała Fortuńskiego, wbrew twierdzeniu tego sądu stanowiło jednak zbrodnię zabójstwa – wyjaśniono w oświadczeniu prokuratury.

Nie odpowie za śmierć policjanta?

Przypomnijmy: sąd nie zakwestionował kwalifikacji karnej pozostałych czynów zarzucanych podejrzanemu - sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz publicznego prezentowania w Internecie nagrań nawołujących do nienawiści na tle różnic narodowościowych i wyznaniowych.

Mimo to postanowił umorzyć postępowanie wobec Gerarda B., ponieważ w chwili popełniania czynów "nie mógł on rozpoznać ich znaczenia i pokierować swoim postępowaniem".

Zapadła decyzja o umieszczeniu podejrzanego w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym (biegli uznali, że B. "z powodu choroby psychicznej w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów był niepoczytalny, a jego pozostawanie na wolności stanowi zagrożenie dla innych ludzi"). 36-latek otrzymał zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Prokuratura nie kwestionuje samego umorzenia postępowania i umieszczenia Gerarda B. w zakładzie psychiatrycznym. Chodzi jedynie o zmienioną kwalifikację karną zarzucanego podejrzanemu czynu. Zdaniem śledczych, doszło do zabójstwa, a narzędziem zbrodni był samochód Gerarda B.

Mężczyzna nadal przebywa w areszcie.

Wybrane dla Ciebie
"To była próba zabójstwa". 36-latek wjechał w motocyklistę pod Gołdapią
"To była próba zabójstwa". 36-latek wjechał w motocyklistę pod Gołdapią
"Mam w głowie tylko Filipa". Trwa proces ws. śmierci 10-latka
"Mam w głowie tylko Filipa". Trwa proces ws. śmierci 10-latka
Dostała wiadomość o śmierci Sebastiana M. "Ma skuteczną ochronę"
Dostała wiadomość o śmierci Sebastiana M. "Ma skuteczną ochronę"
"Sebastian M. został powieszony za swoją zbrodnię". Adwokat mężczyzny ujawnia treść SMS-a
"Sebastian M. został powieszony za swoją zbrodnię". Adwokat mężczyzny ujawnia treść SMS-a
Drżący głos w trakcie rozprawy Sebastiana M. "Rozłożyli ręce. Czuć było smród"
Drżący głos w trakcie rozprawy Sebastiana M. "Rozłożyli ręce. Czuć było smród"
Prali brudne pieniądz. Śledczy mówią o ok. 20 mln zł
Prali brudne pieniądz. Śledczy mówią o ok. 20 mln zł
Podpalił 36-latka na przystanku w Łodzi. Taki usłyszał wyrok
Podpalił 36-latka na przystanku w Łodzi. Taki usłyszał wyrok
Zabił lekarza w Krakowie. Może uniknąć więzienia
Zabił lekarza w Krakowie. Może uniknąć więzienia
Wstrząsająca zbrodnia w Kikole. Znamy szczegóły. Są zarzuty
Wstrząsająca zbrodnia w Kikole. Znamy szczegóły. Są zarzuty
Gwałcili i torturowali 26-latka. Wizerunek Alana Bartczaka ujawniony
Gwałcili i torturowali 26-latka. Wizerunek Alana Bartczaka ujawniony
Kolejna egzekucja na Florydzie. Stracono 65-latka 4 dekady po zbrodni
Kolejna egzekucja na Florydzie. Stracono 65-latka 4 dekady po zbrodni
Miał tylko 19 lat. Straszna śmierć Bartłomieja
Miał tylko 19 lat. Straszna śmierć Bartłomieja