Gwałciciel na wolności. Powodem błąd sędziego. Oburzenie w Niemczech

Do niewiarygodnej sytuacji doszło w Berlinie. 28-letni Mahmood D., skazany na ponad siedem lat więzienia za brutalne gwałty i grożenie śmiercią swojej byłej partnerce, wyszedł na wolność. Powód? Sędzia prowadzący sprawę nie dotrzymał terminów.

Gwałciciel na wolności.Gwałciciel na wolności.
Źródło zdjęć: © Bild, Getty Images | deepblue4you
Mateusz Domański

Sprawa, którą opisuje "Tagesspiegel", wywołała w Niemczech falę oburzenia. Mahmood D., obywatel Afganistanu, w czerwcu 2025 roku usłyszał wyrok siedmiu lat i dziewięciu miesięcy pozbawienia wolności.

Lista jego przewinień była przerażająca: mężczyzna miał terroryzować swoją byłą żonę w berlińskim Hellersdorfie, grożąc jej śmiercią przy użyciu noża oraz rozgrzanego żelazka. Po brutalnych gwałtach zastraszał ofiarę, by nikomu o tym nie mówiła. Kobieta zdecydowała się jednak pójść na policję, gdy w lutym 2024 roku sprawca włamał się do jej mieszkania przy użyciu dorobionego klucza.

Mimo surowego wyroku i stwierdzonego wysokiego prawdopodobieństwa recydywy oraz ryzyka ucieczki, skazany jest już na wolności. Okazało się bowiem, że przewodniczący składu orzekającego po ogłoszeniu wyroku nie sporządził protokołu z rozprawy w wyznaczonym czasie. Bez tego dokumentu wyrok nie mógł zostać skutecznie doręczony obrońcom skazanego. W efekcie Wyższy Sąd Krajowy zdecydował trzy tygodnie temu o natychmiastowym zwolnieniu mężczyzny z aresztu.

Jak donoszą niemieckie media, sędzia odpowiedzialny za to zaniedbanie został już odsunięty od pełnienia funkcji przewodniczącego. Według ustaleń dziennikarzy, powodem jego fatalnej w skutkach opieszałości mają być problemy z uzależnieniem.

Mahmood D. zapowiadał zemstę

Niemiecka prasa podkreśla, że sytuacja jest niezwykle groźna, ponieważ Mahmood D. wielokrotnie zapowiadał zemstę na swojej byłej partnerce. Kobieta, której zeznania doprowadziły do skazania gwałciciela, żyje teraz w ogromnym strachu.

Niemieckie służby musiały podjąć nadzwyczajne środki ostrożności - ofiara została wywieziona z dotychczasowego miejsca zamieszkania i przebywa obecnie w bezpiecznej lokalizacji, pod nadzorem policji.

Wybrane dla Ciebie
Gwałt na nieletniej. Żołnierz WOT z zarzutami. MON reaguje
Gwałt na nieletniej. Żołnierz WOT z zarzutami. MON reaguje
Wyrok dla zabójczyni Izabeli Zabłockiej. "Zachowałaś się jak potwór"
Wyrok dla zabójczyni Izabeli Zabłockiej. "Zachowałaś się jak potwór"
"Miała przy sobie nóż". Sceny grozy w autobusie
"Miała przy sobie nóż". Sceny grozy w autobusie
To nie było wychłodzenie. Tragedia na przystanku
To nie było wychłodzenie. Tragedia na przystanku
Chorwacja i Słowenia zatrzymały kurierów. Pomogła Straż Graniczna
Chorwacja i Słowenia zatrzymały kurierów. Pomogła Straż Graniczna
Bestialski atak na dworcu PKP. Wiadomo, dlaczego to zrobili
Bestialski atak na dworcu PKP. Wiadomo, dlaczego to zrobili
Przyszedł na policję. "Powiedział, że zabił żonę". Dramat w Słowikach
Przyszedł na policję. "Powiedział, że zabił żonę". Dramat w Słowikach
Atak nożem w Londynie. 13-latek krzyczał "Allahu Akbar"
Atak nożem w Londynie. 13-latek krzyczał "Allahu Akbar"
Zatrzymali samochód do kontroli. W środku 21 kg marihuany
Zatrzymali samochód do kontroli. W środku 21 kg marihuany
Mieszko R. przed surowszą karą niż więzienie? Adwokat studenta komentuje
Mieszko R. przed surowszą karą niż więzienie? Adwokat studenta komentuje
Szczątki w rowie. Wstrząsające odkrycie przy starej piekarni
Szczątki w rowie. Wstrząsające odkrycie przy starej piekarni
Zginął podczas wycinki. Finał sprawy o zabójstwo na Podlasiu
Zginął podczas wycinki. Finał sprawy o zabójstwo na Podlasiu