Zdarzenie miało miejsce w czwartkowy poranek na ulicy Topolowej. Jest to rejon, gdzie znajduje się zabudowa jednorodzinna. Ulice są wąskie, dominuje zieleń.
Zmarła to około 50-letnia kobieta. Miała rany postrzałowe w okolicach klatki piersiowej. Znaleziono ją na podwórku, przy samochodzie - ustalił Artur Węgrzynowicz z tvnwarszawa.pl.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Na posesji zabezpieczono dużą liczbę łusek. Poza tym znaleziono tam fragmenty zniszczonego pojazdu.
Kobieta była nieprzytomna, nie dawała oznak życia. Policjanci prowadzili reanimację, jednak obrażenia okazały się zbyt poważne - dodał reporter.
Siedlce. Tragiczne odkrycie. Nie żyje kobieta
Artur Węgrzynowicz relacjonował również, że na miejscu zdarzenia pojawił się technik policyjny.
W okolicy pracują policjanci umundurowani i nieumundurowani. Okolice przeszukują przy użyciu wykrywacza metali. To urządzenie, którego policjanci używają wtedy, kiedy są poszukiwane choćby łuski, które są na pierwszy rzut oka trudne do dostrzeżenia - wyjaśnił.
Odnalezienie zwłok na ulicy Topolowej potwierdziła w rozmowie z tvnwarszawa.pl prokurator rejonowa z Siedlec Katarzyna Wąsak. Jednocześnie poinformowała, że prowadzone są oględziny.
Szefowa siedleckiej prokuratury przekazała poza tym, że na razie jest za wcześnie, aby podawać więcej szczegółów nt. tragedii.