Mężczyzna skazany na 9 lat za gwałt na niemowlęciu

Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał 26-letniego Leszka K. na dziewięć lat pozbawienia wolności za gwałt na siedmiomiesięcznej dziewczynce. Tą miał się opiekować pod nieobecność matki, która była jego partnerką. Wyrok nie jest prawomocny.

Leszek K. w trakcie procesu
Leszek K. w trakcie procesu
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Wojtasik

Sędzia Małgorzata Zimorska podczas środowej rozprawy uznała oskarżonego za winnego i wymierzyła mu dodatkowe kary zakazu kontaktowania się z małoletnią i zbliżania się do niej na odległość mniejszą niż 100 metrów przez 15 lat. Ponadto Leszek K. nie będzie mógł zajmować stanowisk ani wykonywać zawodów związanych z wychowaniem dzieci.

Podczas orzekania sąd opierał się na opiniach biegłych, zeznaniach świadków oraz uwzględnił wiek pokrzywdzonej i przemoc stosowaną przez oskarżonego wobec dziewczynki. Jedyną okolicznością łagodzącą była dotychczasowa niekaralność mężczyzny.

Jak ustaliła Polska Agencja Prasowa, do zdarzenia doszło 2 marca 2023 roku w jednej z miejscowości powiatu pleszewskiego w Wielkopolsce. Leszek K., będąc w nieformalnym związku z matką dziecka, opiekował się dziewczynką pod jej nieobecność. Matka po powrocie z pracy zauważyła obrażenia u córki – zaniepokoiły ją siniaki w okolicach ud. Natychmiast powiadomiła personel ośrodka leczenia uzależnień, w którym oboje przebywali, lekarzy szpitala oraz policję.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Podejrzane przesyłki w Szczecinie. Skrywały starożytny skarb

Gwałcił dziecko, którym się opiekował

Biegły lekarz stwierdził, że obrażenia powstały w miejscach newralgicznych z punktu widzenia przestępstw seksualnych i wykluczył możliwość ich przypadkowego powstania, na przykład podczas upadku dziecka czy zmiany pieluszki. Dodatkowo, pracownicy Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu znaleźli pod paznokciami dziewczynki znaczne ilości materiału genetycznego oskarżonego.

Prokurator Marcin Urbaniak żądał dla Leszka K. 14 lat więzienia, oskarżając go o doprowadzenie innej osoby do obcowania płciowego przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem. Sędzia Zimorska zmieniła jednak opis czynu, określając zachowanie oskarżonego jako gwałt.

Oskarżony nie przyznał się do winy i – podobnie jak jego obrońca – wnosił o uniewinnienie. Biegli psychiatrzy orzekli, że w momencie popełnienia czynu mężczyzna był poczytalny i może uczestniczyć w procesie.

Matka dziewczynki od początku wierzyła w winę Leszka K. W rozmowie z PAP stwierdziła, że obrażenia u córki mogły powstać jedynie podczas jej kontaktu z oskarżonym, gdyż tego dnia tylko on opiekował się dzieckiem.

Wyrok nie jest prawomocny. Obie strony zapowiedziały, że decyzję o ewentualnym złożeniu apelacji podejmą po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem sądu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Paczka wybuchła jej w rękach. Sąd wydał wyrok. "Nie jestem zadowolona"
Paczka wybuchła jej w rękach. Sąd wydał wyrok. "Nie jestem zadowolona"
Auto wpadło w przystanek. Nagranie obnażyło prawdę. Policja już wie
Auto wpadło w przystanek. Nagranie obnażyło prawdę. Policja już wie
Awantura w Warszawie. Polak zaatakował nożem Ukraińca
Awantura w Warszawie. Polak zaatakował nożem Ukraińca
Makabryczne odkrycie w Zatoce Puckiej. Znaleziono dryfujące ciało
Makabryczne odkrycie w Zatoce Puckiej. Znaleziono dryfujące ciało
Osiem lat od zbrodni w Cerekwicy Starej. "Za jedną śmierć nigdy nie odpowiedział"
Osiem lat od zbrodni w Cerekwicy Starej. "Za jedną śmierć nigdy nie odpowiedział"
Ostatnie chwile Alforda. Był skazany za zgwałcenie dwóch nastolatek
Ostatnie chwile Alforda. Był skazany za zgwałcenie dwóch nastolatek
Zapadł wyrok za zabójstwo w Repkach. Długo nie ujrzy wolności
Zapadł wyrok za zabójstwo w Repkach. Długo nie ujrzy wolności
Ukrainiec zakleszczony. Dramatyczny poranek. Zjechały się służby
Ukrainiec zakleszczony. Dramatyczny poranek. Zjechały się służby
Tragiczny poranek. Służby dostały telefon. Kobieta nie żyje
Tragiczny poranek. Służby dostały telefon. Kobieta nie żyje
Zmarły po gwałtach. Teraz szukają szczątek. "Szaleństwo"
Zmarły po gwałtach. Teraz szukają szczątek. "Szaleństwo"
Zgwałcił 16-latkę i chciał oślepić. "Odzew jest bardzo duży"
Zgwałcił 16-latkę i chciał oślepić. "Odzew jest bardzo duży"
Makabra na Bali. Ukrainka zalewała się łzami. Teraz ją przesłuchali
Makabra na Bali. Ukrainka zalewała się łzami. Teraz ją przesłuchali