Miał zgwałcić młodą policjantkę. Zarzuty dla dowódcy

Wstrząsające doniesienia z Piaseczna (woj. mazowieckie). TV Republika podała, że na terenie tamtejszej jednostki policji miało dojść do gwałtu na młodej policjantce. Głos zabrał już rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba.

Szokujące doniesienia z Piaseczna.Szokujące doniesienia z Piaseczna.
Źródło zdjęć: © Getty Images
Mateusz Domański

TV Republika ustaliła, że 3 stycznia na terenie jednostki policji w Piasecznie miało dojść do gwałtu na młodej policjantce. Jednocześnie przekazano, że zarzuty w tej sprawie usłyszał dowódca jednego z oddziałów prewencji stołecznej policji. W chwili rzekomego ataku miał być pod wpływem alkoholu.

Sceny na S19. Za kierownicą 20-letni Ukrainiec. Nagle wysiadł z auta

Prokuratura potwierdziła stacji, że mężczyźnie postawiono zarzut zgwałcenia młodej policjantki i zmuszenia jej do poddania się innej czynności seksualnej.

Trwają intensywne czynności w tej sprawie. Jest do przesłuchania jeszcze kilkanaście osób - poinformował prok. Piotr Antoni Skiba.

Sąd Rejonowy w Piasecznie aresztował tego mężczyznę na trzy miesiące. Funkcjonariuszowi grozi od sześciu do ośmiu lat pozbawienia wolności.

TVN24 ustalił, że jeszcze w weekend komendant stołeczny policji mł. inspektor Krzysztof Ogroński podjął decyzję o zawieszeniu funkcjonariusza. Uruchomił też procedurę zwolnienia ze służby. Do oddziałów prewencji weszła natomiast kontrola, której celem jest naświetlenie okoliczności zdarzenia.

Niepokojących jest wiele faktów. Raz, że doszło do przestępstwa a dwa, że pito alkohol na terenie jednostki, co może świadczyć o takiej utartej praktyce - usłyszeli dziennikarze TVN24 w komendzie głównej policji.

"Prokurator osobiście prowadzi postępowanie"

O sprawie informuje też "Fakt". Podano, że prokuratura zdecydowała już, że z uwagi na dobro postępowania nie będzie udzielać nowych informacji.

Prokurator osobiście prowadzi postępowanie - zaznaczył prok. Piotr Antoni Skiba.

Tabloid przekazał także, że domniemana ofiara odbywała staż w komendzie w Piasecznie. Miał on trwać trzy miesiące.

Wybrane dla Ciebie
Próbowali zgwałcić trzonkiem. Horror 16-latka. Głos z prokuratury
Próbowali zgwałcić trzonkiem. Horror 16-latka. Głos z prokuratury
Staranował policjantów. Podczas pościgu padły strzały
Staranował policjantów. Podczas pościgu padły strzały
Dolewał paliwa. Zapaliła papierosa. Koszmar Polaków w Niemczech
Dolewał paliwa. Zapaliła papierosa. Koszmar Polaków w Niemczech
Nożownik z wypożyczalni quadów stanął przed sądem. Tak się tłumaczył
Nożownik z wypożyczalni quadów stanął przed sądem. Tak się tłumaczył
Przemyt i handel narkotykami w więzieniu. Osiem osób przed sądem
Przemyt i handel narkotykami w więzieniu. Osiem osób przed sądem
"Nic nie mogliśmy zrobić". Głośny wypadek na A1. Świadek ujawnia
"Nic nie mogliśmy zrobić". Głośny wypadek na A1. Świadek ujawnia
Tajemnicza śmierć we Francji. Rosjanin wypadł z okna
Tajemnicza śmierć we Francji. Rosjanin wypadł z okna
Agent służb migracyjnych zastrzelił 37-latkę. "Strzelili jej w głowę"
Agent służb migracyjnych zastrzelił 37-latkę. "Strzelili jej w głowę"
Zgotowała piekło Ignasiowi. Zapadł wyrok sądu
Zgotowała piekło Ignasiowi. Zapadł wyrok sądu
Pokłócili się o sos w amerykańskim KFC. Wyciągnęli noże
Pokłócili się o sos w amerykańskim KFC. Wyciągnęli noże
Jacek Jaworek spoczął w anonimowej mogile. Teresa D. nie zabrana na pogrzeb
Jacek Jaworek spoczął w anonimowej mogile. Teresa D. nie zabrana na pogrzeb
Uderzył policjanta. Grozi mu tyle lat odsiadki
Uderzył policjanta. Grozi mu tyle lat odsiadki