Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"

W sieci rozpowszechnia się film z podwójnego zabójstwa w Kadłubie. Policja i psycholożka apelują: nie oglądać, nie udostępniać. Zwracają uwagę, że wysyłają go sobie także dzieci. - Kontakt z tak drastycznymi treściami może mieć dramatyczne konsekwencje dla młodych umysłów - mówi Aldona Stach z fundacji WiseFuture University serwisowi opole.naszemiasto.pl.

Eksperci ostrzegają przed wysyłaniem wideo morderstwa z Kadłub.Eksperci ostrzegają przed wysyłaniem wideo morderstwa z Kadłub.
Źródło zdjęć: © KWP Opole
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • W komunikatorach pojawił się film dokumentujący zabójstwo w Kadłubie; materiał trafia do uczniów.
  • Cyberpsycholożka Aldona Stach ostrzega przed poważnymi konsekwencjami dla młodych odbiorców.
  • Policja apeluje o nieudostępnianie i wskazuje procedurę zgłaszania drastycznych treści na dyzurnet.pl.

W Opolskiem krąży nagranie zarejestrowane przez 17-latka podejrzewanego o podwójne zabójstwo w Kadłubie. Materiał rozsyłany m.in. przez WhatsApp błyskawicznie dotarł do uczniów lokalnych szkół. W wielu placówkach zorganizowano rozmowy wychowawcze, ale ciekawość młodych osób często wygrywa z ostrzeżeniami.

Specjaliści alarmują ws. nagrania morderstwa z Kadłub. "Film krąży między uczniami"

Pedagodzy zwracają uwagę, że film widziało już wielu nastolatków. W jednej z opolskich szkół nauczyciel przyznał, że odsetek osób, które natknęły się na materiał, zaskakuje. Równolegle prowadzone są zajęcia o emocjach i radzeniu sobie w kryzysie. W Zespole Szkół Zawodowych im. Stanisława Staszica w Opolu temat pojawił się podczas zaplanowanych warsztatów.

Film krąży między uczniami. Jestem zaskoczony tym, jak wielu uczniów już go widziało - mówi pedagog jednego z opolskich liceów, cytowana przez serwis opole.naszemiasto.pl.

Ekspertka Aldona Stach z fundacji WiseFuture University podkreśla, że młodzi funkcjonują dziś intensywnie w świecie online, gdzie przenikają także dramaty. Zwraca uwagę na zacieranie się granic między wirtualnym a realnym doświadczeniem. Kontakt z drastycznymi treściami może uruchomić silny lęk i długotrwałe zmiany w psychice, wymagające pomocy specjalistów. Jedna z osób na zajęciach przyznała, że obejrzała film i tego żałuje.

To, co mnie przeraziło w tej zbrodni, to fakt, że ten film zobaczyła masa ludzi, którzy absolutnie nie są przygotowani na rejestrowanie takich obrazów (...) Kontakt z tak drastycznymi treściami może mieć dramatyczne konsekwencje dla młodych umysłów. Może wywołać głęboki szok i zmiany w psychice, które będą wymagały specjalistycznego wsparcia - mówi ekspertka cytowana przez opole.naszemiasto.pl.

Policja apeluje o usuwanie nagrania

Aldona Stach rekomenduje natychmiastowe usunięcie nagrania w przypadku jego otrzymania. Policja w Strzelcach Opolskich wystosowała apel do internautów o przerwanie łańcucha udostępnień. Mundurowi wskazują, by skopiować link do posta lub wideo i przekazać go przez formularz na dyzurnet.pl. Zgłoszenia można wykonać anonimowo, co ułatwia szybkie usuwanie szkodliwych materiałów z sieci.

Mł. asp. Dorota Janać z KPP w Strzelcach Opolskich zwraca uwagę, że rozpowszechnianie takich nagrań krzywdzi rodziny ofiar i może utrudniać czynności procesowe. Policja przypomina również, że w internecie nikt nie jest całkowicie anonimowy. Udostępnianie materiałów naruszających dobra osobiste może skutkować odpowiedzialnością prawną.

Apelujemy o nieudostępnianie drastycznych zdjęć i nagrań wideo dokumentujących zdarzenie w Kadłubie. Niestety w sieci nadal pojawiają się brutalne treści, w tym materiały ukazujące ofiary tragedii. Ich rozpowszechnianie jest nie tylko nieetyczne i krzywdzące dla rodzin zmarłych, ale może również utrudniać prowadzone czynności procesowe - powiedziała mł. asp. Dorota Janać z KPP w Strzelcach Opolskich serwisowi opole.naszemiasto.pl.

17-letni Łukasz G. miał zarejestrować sceny poprzedzające i sam moment ataku na ojczyma oraz 87-letnią seniorkę, a następnie upublicznić wideo. To nagranie dziś jest osią dyskusji o granicach w sieci i ochronie młodych odbiorców. Specjaliści i służby są zgodni: nie oglądać, nie przesyłać, zgłaszać.

Wybrane dla Ciebie
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media