Nie żyje od miesiąca. Ktoś celowo zostawił jego rzeczy w miejscu tragedii?
Tajemnicze odkrycie w Toruniu. Przypadkowy przechodzień znalazł rzeczy osobiste pewnego mężczyzny, którego wyłowiono miesiąc wcześniej ze Strugi Toruńskiej. Poszkodowany niestety zmarł. Policja podała, że postępowanie umorzono jako nieszczęśliwy wypadek.
Najważniejsze informacje
- Przed Bożym Narodzeniem znaleziono rzeczy osobiste zmarłego, leżały pod znakiem drogowym przy centrum nauki - Młynie Wiedzy.
- Śledztwo zakończono 4 grudnia 2025 jako nieszczęśliwy wypadek, bez udziału osób trzecich.
- Monitoring zarejestrował moment upadku mężczyzny do wody.
Jak informuje właśnie portal ddtorun.pl, mężczyzna wpadł do rzeki 20 listopada 2025 roku, krótko po godz. 7. Strażacy szybko wyciągnęli poszkodowanego ze Strugi Toruńskiej przy ul. Władysława Łokietka w Toruniu i natychmiast rozpoczęli u niego resuscytację krążeniowo - oddechową. Następnie karetką przewieziono go do szpitala. Tam niestety zmarł.
Nie zapakujesz kanapek już w nic innego. To prawdziwy game-changer
Już w dniu feralnego zdarzenia policja poinformowała media, że nie istnieją przesłanki, które wskazywałyby na udział osób trzecich w tej sprawie. Kluczowe stało się zaś nagranie z monitoringu. Miało być na nim widać, jak mężczyzna wpada do wody (bez ingerencji innych). Jak podaje ddtorun.pl, prokuratura umorzyła postępowanie 4 grudnia 2025 roku, a incydent zakwalifikowała jako nieszczęśliwy wypadek.
Nie żyje od miesiąca. Ktoś celowo zostawił jego rzeczy w miejscu tragedii?
Portal ddtorun.pl, powołując się na "Nowości", wyjaśnia, że niemal miesiąc później, a więc tuż przed świętami Bożego Narodzenia, w rejonie Strugi Toruńskiej dokonano zagadkowego odkrycia. Do dziś nie wiadomo, kto i dlaczego wpadł na taki pomysł.
Otóż przypadkowy przechodzień odnalazł rzeczy osobiste zmarłego mężczyzny. Zostały one ustawione w widocznym miejscu pod znakiem drogowym, w okolicach Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy. Jak przytacza ddtorun.pl, znalazca przedmiotów stanowczo deklarował, że regularnie bywa w tej okolicy i wcześniej absolutnie ich nie spostrzegł.
Wśród odnalezionych rzeczy znalazły się m.in.: czarna saszetka z dokumentami, telefon, portfel z pieniędzmi, maść lecznicza i konserwa rybna. Przedmioty zabezpieczono na Komisariacie Policji Toruń Śródmieście.
Jednocześnie służby wyjaśniają, że późniejsze odkrycie przedmiotów zmarłego tuż przy rzece nie wpływa na wnioski z zakończonego już postępowania. Rozwiewają też wątpliwości, iż nowe okoliczności nie zmieniają kwalifikacji zdarzenia. Powołują się na zapisy z monitoringu.