"The Sun" donosi, że do zdarzenia doszło w Plymouth (hrabstwo Devon). 23-letni Mareez Bachu ukrył ogromny nóż w pudełku po pizzy i zaatakował mężczyznę podczas prac porządkowych w sklepie.
Na wideo widać, jak sprawca wymachuje nożem, podczas gdy ofiara desperacko broni się mopem. Gdy sytuacja się zaostrzyła, chwycił również plastikowy znak ostrzegawczy, by odeprzeć kolejne ciosy.
Chwilę później do sklepu weszło trzech nastolatków, nieświadomych zagrożenia. Bachu rzucił się na nich z nożem, zmuszając do ucieczki.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Napastnik wybiegł na ulicę, gdzie zauważył przypadkowego przechodnia wracającego z pracy. Rzucił się na niego i dwukrotnie ugodził go nożem w brzuch. Świadkowie natychmiast ruszyli z pomocą rannej ofierze.
Gdy na miejscu pojawiła się policja, Bachu nadal stanowił zagrożenie - wciąż wymachiwał nożem - informuje "The Sun". Dopiero użycie środka obezwładniającego zakończyło brutalny incydent.
Zaatakowany przechodzień trafił do szpitala z poważnymi, zagrażającymi życiu obrażeniami.
Trafił do ośrodka psychiatrycznego
Mareez Bachu przyznał się do nieuzasadnionego ataku, posiadania niebezpiecznego narzędzia w miejscu publicznym, napaści na policjanta oraz zakłócenia porządku.
Czytaj także: Obrzydliwe, co robił na balkonie. "Ludzie się go boją"
W trakcie procesu ujawniono, że cierpi na paranoidalną schizofrenię. Teraz pojawiły się informacje, że sąd koronny w Truro zdecydował o umieszczeniu go w ośrodku psychiatrycznym. Wcześniej mężczyzna został oczyszczony z zarzutów usiłowania zabójstwa i umyślnego spowodowania obrażeń ciała.