Pokazał w sieci martwą matkę. Decyzja ws. 31-latka
Bielscy policjanci zatrzymali 31-latka podejrzanego o zabójstwo swojej 67-letniej matki. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w jednym z bloków w Bielsku Podlaskim. W piątek dyżurny policji otrzymał informację, że w mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie martwej kobiety. Dzielnicowi szybko ustalili jej tożsamość i pojechali pod wskazany adres, by sprawdzić zgłoszenie.
Drzwi do mieszkania były zamknięte, dlatego policjanci – przy wsparciu strażaków – weszli do środka siłowo. W korytarzu znaleźli ciało 67-letniej kobiety leżące na podłodze.
Na jej ciele widoczne były liczne obrażenia, co od początku wskazywało na udział osób trzecich. Dalsze czynności prowadzono pod nadzorem prokuratora - relacjonuje KPP w Bielsku Podlaskim.
31-letni syn zmarłej aresztowany
Funkcjonariusze od razu podejrzewali, że związek ze sprawą może mieć 31-letni syn kobiety. Mężczyzna został zatrzymany w pobliżu bloku, w którym doszło do zbrodni.
Podczas kontroli policjanci ujawnili w jego kieszeni niewielką ilość amfetaminy. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu.
W sobotę Prokurator Rejonowy w Bielsku Podlaskim przedstawił mężczyźnie zarzut zabójstwa oraz zarzut posiadania środków odurzających. W poniedziałek sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.