Poszło o tatuaż. 25 lat więzienia dla sprawcy

Bił aż do utraty tchu, bo nie zobaczył tatuażu na ciele ofiary, a inni klienci baru dopingowali bójkę. Do awantury ze skutkiem śmiertelnym doszło w Strzelinie na Dolnym Śląsku. Wyrok dla sprawcy zapadł dziesięć lat po zdarzeniu.

policjapolicja
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Kłute rany klatki piersiowej, głęboka rana prawego uda, rany na rękach i na czole to obrażenia jakie poniósł jeden z mężczyzn w trakcie bójki w barze, do której doszło w 2014 roku.

30-latek nie przeżył, gdy o dwa lata młodszy mężczyzna rzucił się na niego z nożem. Poszło o brak tatuażu, który miał być dowodem na pobyt ofiary w zakładzie karnym i świadczyć o jego statusie w więziennej hierarchi.

Sprawę dla lokalnego portalu tuwroclaw.com opisuje prokurator Karolina Stocka - Mycek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dożywocie za zbrodnię jak w Kamieniu Pomorskim? Stanowcza zapowiedź wiceministra Michała Wosia

W toku śledztwa ustalono, że 10 sierpnia 2014 roku w jednym z lokali w Strzelinie oskarżony, działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia, zadał pokrzywdzonemu ciosy nożem, przez co spowodował u niego cztery rany kłute klatki piersiowej, głęboką ranę uda prawego oraz rany kłute i cięte kończyn górnych i płytką ranę ciętą czoła. Obrażenia te doprowadziły do zgonu pokrzywdzonego - mówi cytowana przez lokalne media.

I choć po zajściu w sprawie zeznawali obecni z lokalu świadkowie i policja nie miała problemu z udowodnieniem zbrodni mężczyźnie, wyrok zapadł dopiero po dziesięsiu latach.

Wszystko przez to, że zaraz po zabójstwie oskarżony Radosław G uciekł z kraju i ukrywał się poza granicami Polski aż do 2022 roku.

Do Polski został przekazany przez władze Królestwa Niderlandów 20 października 2022 roku na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania - informuje prokurator Karolina Stocka-Mycek na łamach tuwroclaw.com

Decyzją sądu mężczyzna został skazany na 25 lat więzienia oraz karę zasądzoną na rzecz bliskich ofiary w kwocie 200 tysięcy złotych.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ukradł busa firmy kurierskiej. Tragedia. Aż wyleciał z auta
Ukradł busa firmy kurierskiej. Tragedia. Aż wyleciał z auta
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia