Próbował go ominąć. Skończyło się dachowaniem

W niedzielny poranek w Orłowie Drewnianym (woj. lubelskie) doszło do groźnego dachowania samochodu osobowego. Według relacji kierowcy, próbował on uniknąć zderzenia z jeleniem, przez co stracił panowanie nad pojazdem.

Malwina Witkowska
34-latek dachował na drodze w Orłowie Drewnianym
34-latek dachował na drodze w Orłowie Drewnianym  (© KPP Krasnystaw)

Najważniejsze informacje

  • 34-latek dachował peugeotem na drodze w Orłowie Drewnianym.
  • Mężczyzna był trzeźwy i nie odniósł poważnych obrażeń.
  • Policja apeluje o ostrożność w rejonach leśnych.

Dachowanie w Orłowie Drewnianym

W niedzielny poranek w miejscowości Orłów Drewniany w województwie lubelskim doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Około godz. 7:30 oficer dyżurny krasnostawskiej policji otrzymał zgłoszenie o dachowaniu samochodu osobowego. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe - policję, straż pożarną oraz zespół ratownictwa medycznego.

Z ustaleń funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego wynika, że 34-letni kierujący Peugeotem chcąc uniknąć zderzenia z jeleniem, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do przydrożnego rowu, gdzie uderzył w przepust, a następnie dachował. Mężczyzna jechał sam - informuje podkomisarz Anna Chuszcza z Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie.

Pies wbiegł na drogę. Kobieta skręciła w ostatniej chwili

Na szczęście całe zdarzenie nie zakończyło się tragicznie. Kierowca został przebadany przez ratowników medycznych, którzy potwierdzili, że nie odniósł poważniejszych obrażeń. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.

Policjanci przypominają, że na drogach przebiegających w pobliżu lasów i terenów zalesionych należy zachować szczególną ostrożność. Dzikie zwierzęta, takie jak sarny, jelenie czy dziki, mogą niespodziewanie wtargnąć na jezdnię, co stwarza realne zagrożenie dla kierowców. Mundurowi apelują, by zawsze dostosowywać prędkość do warunków panujących na drodze i zachować czujność, zwłaszcza o świcie i zmierzchu, kiedy zwierzęta są najbardziej aktywne.

Tego typu zdarzenia nie należą do rzadkości - wypadki z udziałem zwierząt regularnie odnotowywane są na terenach wiejskich i leśnych. Policja z Krasnegostawu podkreśla, że nawet niewielka nieuwaga lub zbyt duża prędkość mogą doprowadzić do poważnych konsekwencji.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Podwójne morderstwo w Kadłubie. "Czuł się pokrzywdzony"
Podwójne morderstwo w Kadłubie. "Czuł się pokrzywdzony"
Prokuratura potwierdza. Brutalne zabójstwo. Nie żyje kobieta
Prokuratura potwierdza. Brutalne zabójstwo. Nie żyje kobieta
Sąd zadecydował ws. Łukasza G. Przyznał się do podwójnego morderstwa
Sąd zadecydował ws. Łukasza G. Przyznał się do podwójnego morderstwa
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Gwałcił nieświadome kobiety. W Bydgoszczy zapadł wyrok
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Miał zgwałcić młodą policjantkę. Dotarli do jego matki
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Dostali telefon. Makabryczne odkrycie. Nie było szans na ratunek
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Nagranie zabójstwa z Kadłub krąży między dziećmi. "Dramatyczne konsekwencje"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Poprosiła, by wyszli. Porażające słowa na procesie Żaka. "Bałam się"
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Nie znały się. Kłótnia nastolatek w galerii. Dramatyczny finał
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Łukasz Żak napisał list. "Jestem człowiekiem"
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Ofiar mogło być więcej. Media: Łukasz G. miał listę
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok