Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Emocje na sali sądowej podczas procesu Sebastiana M. Gdy prok. Aleksander Duda stwierdził, że ślad znaleziony 200 metrów przed miejscem wypadku mógł należeć do innego auta, rodzice oskarżonego wybuchli śmiechem. Nerwowo zareagowali na to bliscy zmarłych w wypadku. - Trochę powagi - stanowczo rzucił w ich kierunku ojciec jednej z ofiar.
Źródło zdjęć: © o2.pl