Rodzinny dramat w Kutnie. Nie żyją dzieci. Prokuratura podała nowe informacje

W Kutnie doszło do tragicznego zdarzenia, które wstrząsnęło całą Polską. W jednorodzinnym domu przy ulicy Piwnej odnaleziono ciała dwóch chłopców w wieku 9 i 12 lat, którzy zmarli na skutek zatrucia tlenkiem węgla. Rodzice dzieci oraz ich kilkutygodniowy brat trafili do szpitali w stanie ciężkim.

Straż, straż pożarnaTragedia w Kutnie – zatrucie tlenkiem węgla przyczyną śmierci dwóch chłopców
Źródło zdjęć: © Materiały WP | Adobe
Danuta Pałęga

Jak podała Prokuratura Okręgowa w Łodzi, wszystko wskazuje na to, że do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek. Radio ZET poinformowało, że przyczyną śmierci dzieci była prawdopodobnie awaria pieca gazowego zasilanego z miejskiej sieci lub systemu odprowadzającego spaliny.

We wtorek, około godziny 18, strażacy przybyli na miejsce po zgłoszeniu od rodziny, która nie mogła nawiązać kontaktu z domownikami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Koszmarny wypadek w Moskwie. Autobus zderzył się z wozem strażackim

Po wejściu do budynku znaleziono 9-letniego chłopca leżącego blisko łóżka, gdzie przebywali jego rodzice z noworodkiem. 12-latek znajdował się w łóżku w swoim pokoju.

Natychmiast podjęto reanimację. Niestety, okazała się ona bezskuteczna w przypadku 9 i 12-latka. Lekarz stwierdził zgon obu chłopców – przekazał Radiu ZET rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, Krzysztof Kopania.

Stan rodziny: rodzice w ciężkim stanie, niemowlę bezpieczne

Rodzice dzieci – 45-letni ojciec i 42-letnia matka – zostali przewiezieni do szpitali w Warszawie i Łodzi. Ich stan określa się jako ciężki, oboje pozostają nieprzytomni. W najlepszym stanie był kilkutygodniowy brat zmarłych chłopców, który trafił do szpitala w Kutnie. Lekarze zapewnili, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Śledztwo w toku – biegli analizują przyczyny

Jak podaje Radio ZET, zespół śledczy wraz z biegłymi intensywnie pracuje nad ustaleniem przyczyn tragedii. We wtorek i środę przeprowadzono oględziny domu z udziałem ekspertów z zakresu pożarnictwa i gazownictwa.

Niewykluczone, że poprosimy o pomoc w ustaleniu przyczyny również biegłego kominiarza. W oparciu o zebrane dotychczas dowody możemy stwierdzić, że doszło do tragicznego w skutkach zatrucia tlenkiem węgla – dodał prok. Krzysztof Kopania.

W ramach śledztwa zostanie sprawdzony stan instalacji gazowej oraz sposób działania pieca i systemu odprowadzania spalin. Analizie poddane zostaną także dokumenty dotyczące przeglądów technicznych oraz kontroli kominiarskich.

Tlenek węgla – niewidzialne zagrożenie

Tragedia ta przypomina, jak śmiertelnie niebezpieczny może być tlenek węgla. Eksperci apelują o regularne przeglądy pieców, systemów grzewczych i wentylacyjnych, a także o montowanie czujników czadu w domach.

Śledczy ostrzegają, że choć wstępne ustalenia wskazują na awarię systemu grzewczego, ostateczne wnioski będą możliwe dopiero po dokładnej analizie zebranych dowodów. Niestety, dla dwóch młodych braci i ich rodziny te ustalenia nie zmienią przerażającego finału tej tragedii.

Wybrane dla Ciebie
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
Zabił 61-latka kamieniem, bo "zobaczył w nim demona". Jest prawomocny wyrok
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył  głową w ścianę"
37-latek zaatakował syna. "Chłopak uderzył głową w ścianę"
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Miał wschodni akcent. Szukają tego mężczyzny. Dramat we Wrocławiu
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
Zarzuty za intymne propozycje w sieci. Chciał spotkać się z "nastolatką"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
17-latek nagrał zabójstwo. Tak się tłumaczył. "Część życia"
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Tajemniczy wpis po śmierci Epsteina. Podał szybciej niż media
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
Przekazał dwie czarne torby. Wszystko obserwowali policjanci
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
17-latek nagrał, jak zabił ojczyma i babcię. Syn ofiary zabrał głos
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Bartosz G. skierowany do szpitala psychiatrycznego. "Jest w złej kondycji"
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Tragedia na moście. Makabryczne odkrycie w biały dzień
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Zbrodnia w Kadłubie. Filmy i zdjęcia krążą w sieci. Ostry apel policji
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"
Podwójne zabójstwo w Sadach. "Nie mieszkali tam na stałe"