W maju ubiegłego roku gruchnęła wieść, że bandyci odbili z więziennego konwoju Mohammeda Amrę. To handlarz narkotykami, w półświatku znany jako "Mucha". Przestępca zafarbował włosy na rudy kolor i przez wiele miesięcy skutecznie unikał francuskiej policji. W końcu został zatrzymany w Rumunii i przewieziony do Francji. Obecnie przebywa w więzieniu Conde-sur-Sarthe koło Alencon w Normandii, gdzie poddany jest ścisłej izolacji.
Znany francuski zbieg trafił do więzienia
Amra został przetransportowany do więzienia śmigłowcem w nocy z wtorku na środę. Po przybyciu do Francji, we wtorek wieczorem, usłyszał zarzuty dotyczące zabójstwa i usiłowania zabójstwa dokonanego w grupie zorganizowanej.
Amra był ścigany od połowy maja 2024 r. W napadzie na konwój zginęło wówczas dwóch funkcjonariuszy służby więziennej. Był to pierwszy od 1992 r. przypadek śmierci francuskiego funkcjonariusza więziennego na służbie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Minister sprawiedliwości Gerald Darmanin zapewnił, że Amra trafił do miejsca, które umożliwia zachowanie reżimu nadzwyczaj ścisłej izolacji. "Mucha" będzie miał prawo do godzinnego spaceru, podczas którego nie spotka innych więźniów. Jego rozmowy telefoniczne będą kontrolowane, a widzenia ograniczone do trzech tygodniowo, również pod ścisłym nadzorem.
Więzienie Conde-sur-Sarthe
Zakład karny Conde-sur-Sarthe to więzienie o zaostrzonych środkach bezpieczeństwa, uważane za prawdziwą fortecę. Jest otoczone podwójnym murem i monitorowane przez setki kamer. Strażnicy są wyposażeni podobnie jak policyjne oddziały prewencji CRS.
Czytaj także: Zaatakował ekspedientkę w stolicy. Groził jej śmiercią
Minister Darmanin odwiedził to więzienie 17 lutego. Według mediów, jest ono jednym z miejsc rozpatrywanych w planach utworzenia oddzielnego więzienia dla najgroźniejszych przestępców narkotykowych.
13-letni przestępca
Amra, wielokrotnie skazywany handlarz narkotykami, rozpoczął swoją działalność przestępczą już w wieku 13 lat. Działał głównie na północy Francji, ale miał również powiązania z gangiem narkotykowym w Marsylii.
Informacje o jego osadzeniu podały media, a szczegóły dotyczące jego izolacji potwierdził minister sprawiedliwości.
Jak przypomina "The Guardian", po aresztowaniu Amry prezydent Francji Emmanuel Macron uznał jego pojmanie za "ogromny sukces".
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.