Seksualny skandal w Kościele. Ksiądz uczył dzieci za zgodą biskupa?

Ks. Jacek K. jest podejrzany o czyny na tle pedofilskim. Duchowny miał uczyć dzieci w jednej ze szkół na terenie diecezji kieleckiej, mimo że już wcześniej wiedziano o jego zapędach. Do szkoły w Gołczy został przesunięty z diecezji sosnowieckiej. Członkowie komisji "Wyjaśnienie i Naprawa" uważają, że zgodę na to musiał wyrazić biskup.

Duchowny uczył w szkole mimo podejrzeńDuchowny uczył w szkole mimo podejrzeń
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl, Pixabay
Marcin Lewicki

O sprawie pisze "Gazeta Wyborcza". Ks. Jacek K. od lat miał molestować uczniów w szkołach podstawowych na terenie diecezji sosnowieckiej. Później delegowano go do szkoły w Gołczy, na terenie diecezji kieleckiej. Z relacji rozmówców "Wyborczej" wynika, że przedstawiciele kurii dobrze wiedzieli, że duchowny dopuszcza się czynów o charakterze pedofilskim.

Ksiądz był już wcześniej przenoszony z parafii do parafii na terenie diecezji w Sosnowcu. Od 2010 roku pełnił m.in. funkcję szpitalnego kapelana czy proboszcza parafii w Mostku i Ulinie Wielkiej. Duchowny został aresztowany w październiku 2024 roku. Usłyszał prokuratorskie zarzuty molestowania i posiadania pornografii dziecięcej. Dopiero wtedy - jak piszą dziennikarze "Gazety Wyborczej" kuria w Sosnowcu zawiesza jego posługę i zakazuje mu kontaktu z dziećmi.

"Słychać jak woła". Strażacy nie czekali. Natychmiastowa reakcja

Jeszcze w 2021 i 2022 roku ks. Jacek K. uczył w szkole na terenie pobliskiej diecezji kieleckiej. Szkoła Podstawowa w Gołczy znajduje się w tej samej gminie, w której jest placówka, gdzie przestępstw już wcześniej miał dopuszczać się duchowny.

Ksiądz, wobec którego miały być podejrzenia niewłaściwych zachowań, zostaje rzucony na rubieże diecezji sosnowieckiej i uczy w szkole już na terenie diecezji kieleckiej. Takie przeniesienie do pracy musi odbyć się za zgodą biskupów obu diecezji. I rodzi pytanie o intencje takiego działania - mówią informatorzy "Wyborczej".

Przedstawiciele szkoły w Gołczy zaprzeczają, że ks. Jacek K. dopuszczał się na terenie szkoły do czynów karanych. - Nie było żadnych problemów - mówi dyrektorka Zdzisława Kyć. Wiadomo, że duchowny uczył tam kilka lat. Władze kurii w Sosnowcu już wtedy miały wiedzę, że K. dopuszcza się czynów przestępczych.

Prokuratura nie chce ujawnić, czy przedstawione ks. Jackowi K. zarzuty dotyczą konkretnie pracy w szkole w Gołczy. Wiadomo, że część nawiązuje do pełnienia funkcji katechety.

Część zarzutów stawianych podejrzanemu nawiązuje do jego pracy w charakterze katechety, jednak przytaczanie konkretnych placówek oświatowych, badanych w toku śledztwa, stoi w sprzeczności z dobrem postępowania - mówi "Wyborczej" Bartosz Kilian, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu.

Śledczy nie ujawniają, czy posiadają dokumenty z kurii w Kielcach. Prokuratura nie chce ujawnić, czy ma potwierdzenie tego, że władze kurii miały wiedzę na temat podejrzeń dotyczących postępowania ks. K Zdaniem Tomasza Krzyżaka z Komisji "Wyjaśnienie i naprawa" (badającej pedofilię wśród księży z Sosnowca) pewne jest to, że "biskup kielecki musiał wyrazić zgodę na to, żeby ks. K uczył w szkole w Gołczy".

Jednocześnie Krzyżak nie chce ujawnić, czy szkoła w Bukowinie (tam ks. K. miał dopuścić się molestowania uczennic) zgłaszała biskupom w Sosnowcu i Kielcach uwagi na zachowanie duchownego.

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje od miesiąca. Ktoś celowo zostawił jego rzeczy w miejscu tragedii?
Nie żyje od miesiąca. Ktoś celowo zostawił jego rzeczy w miejscu tragedii?
Każdy zobaczy ich twarze. Okropne, co zrobili przed dworcem PKP
Każdy zobaczy ich twarze. Okropne, co zrobili przed dworcem PKP
Torturował Ukraińców. Okrutne metody Rosjanina
Torturował Ukraińców. Okrutne metody Rosjanina
Wbił nóż i uciekł. Jego brat nie żyje. 150 policjantów ruszyło w teren
Wbił nóż i uciekł. Jego brat nie żyje. 150 policjantów ruszyło w teren
Maja i Kinga nie żyją. Śledczy mają pewność w sprawie 17-latka
Maja i Kinga nie żyją. Śledczy mają pewność w sprawie 17-latka
Urodziła pijanego noworodka. Wieści o 38-latce. Głos z sądu
Urodziła pijanego noworodka. Wieści o 38-latce. Głos z sądu
"Odebrano szansę na sprawiedliwość". List matki zabójcy Adamowicza
"Odebrano szansę na sprawiedliwość". List matki zabójcy Adamowicza
Zastrzelił ją na ulicy. Przeszła "gruntowne szkolenie"
Zastrzelił ją na ulicy. Przeszła "gruntowne szkolenie"
Rzeźnik z Irpienia nagrodzony. Rosyjski wojskowy z nową posadą
Rzeźnik z Irpienia nagrodzony. Rosyjski wojskowy z nową posadą
Poważne obrażenia. 20-miesięczne dziecko w szpitalu
Poważne obrażenia. 20-miesięczne dziecko w szpitalu
Makabra w Bielsku Podlaskim. Strach wrócił na osiedle
Makabra w Bielsku Podlaskim. Strach wrócił na osiedle
Meksykanie przed sądem. 1 mln grzywny i 20 lat więzienia. O to są oskarżeni
Meksykanie przed sądem. 1 mln grzywny i 20 lat więzienia. O to są oskarżeni