Skandal w Niemczech. Oto co miał zrobić Mikołaj na jarmarku

Niemcy mówią o skandalicznej sytuacji, do której miało dojść na jarmarku świątecznym w Stralsundzie (Meklemburgia-Pomorze Przednie). 62-latek pracujący tam jako Święty Mikołaj miał uderzyć 4-latka. Wszystko dlatego, że dziecko pokazało mu język. Mężczyzna stanowczo zaprzecza.

Skandal w Niemczech. Mikołaj uderzył dziecko?Skandal w Niemczech. Mikołaj uderzył dziecko?
Źródło zdjęć: © Bild, Pixabay
Marcin Lewicki

Stralsund leży zaledwie 121 km od Świnoujścia i Polacy często jeżdżą tam na jarmark bożonarodzeniowy. Podczas tegorocznego wydarzenia w Niemczech nie mówi się jednak najwięcej o kolorowych ekspozycjach i smacznym jedzeniu, a o skandalu ze Świętym Mikołajem w roli głównej.

Z zeznań matki 4-letniego chłopca wynika, że dziecko zostało pobite przez 62-letniego mężczyznę przebranego w strój Mikołaja. 34-latka twierdzi, że jej syn został uderzony w twarz rózgą, bo "pokazał język" pracownikowi jarmarku. Sprawę opisuje "Bild".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Policjanci z Meklemburgii-Pomorza Przedniego ustalili, że 62-letni sprawca miał uznać to za "działanie edukacyjne". Funkcjonariusze poinformowali, że mężczyzna usłyszał zarzuty spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dziecka.

Sprawca nie przyznaje się do winy. "To nonsens"

Niemiecki Mikołaj nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. W rozmowie z Deutsche Presse-Agentur (agencją dpa) tłumaczy, że na jarmarku pracuje od 55 lat (początkowo wraz z ojcem, który także był św. Mikołajem).

Nie biję dzieci, to moja dewiza - tłumaczy 62-letni mężczyzna.

Z jego relacji wynika, że "dziecko było niegrzeczne i wytykało mu język, a matka nie reagowała na zaczepki 4-latka. Miała też specjalnie stać przy Mikołaju". Mężczyzna w końcu nie wytrzymał i powiedział chłopcu, że "należy być dobrym, bo inaczej św. Mikołaj może użyć rózgi". To miało wyprowadzić z równowagi matkę dziecka.

Sprawę badają lokalne służby. Mężczyzna został zawieszony w obowiązkach Mikołaja. Matka dziecka nie chce wypowiadać się na temat sprawy publicznie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Był współwięźniem Epsteina. "Błagał mnie"
Był współwięźniem Epsteina. "Błagał mnie"
Miał pobić matkę i grozić jej śmiercią. Powodem uwaga o bałaganie
Miał pobić matkę i grozić jej śmiercią. Powodem uwaga o bałaganie
Chwycił za nóż. 14-latek zaatakował nauczycielkę we Francji
Chwycił za nóż. 14-latek zaatakował nauczycielkę we Francji
Rozbój z siekierą w Poznaniu. Zostawili ofiarę na mrozie
Rozbój z siekierą w Poznaniu. Zostawili ofiarę na mrozie
4 osoby w szpitalu. Ujawnili, co zrobił 19-latek z BMW
4 osoby w szpitalu. Ujawnili, co zrobił 19-latek z BMW
Ukrywał się przez 4 lata. "Piotruś" trafi do więzienia
Ukrywał się przez 4 lata. "Piotruś" trafi do więzienia
Spór o pieniądze skończył się porwaniem. Dwaj mężczyźni przed sądem
Spór o pieniądze skończył się porwaniem. Dwaj mężczyźni przed sądem
Kobiety "gwałcone i okaleczane". Opowiedział, co dzieje się w Iranie
Kobiety "gwałcone i okaleczane". Opowiedział, co dzieje się w Iranie
Zabójstwo w Bielsku-Białej. Trzy osoby zatrzymane
Zabójstwo w Bielsku-Białej. Trzy osoby zatrzymane
Nawet się nie zatrzymał. Dramat na DK57
Nawet się nie zatrzymał. Dramat na DK57
Zabójstwo w Kępnie. Zatrzymano Ukraińca. Wiadomo, co robił w Polsce
Zabójstwo w Kępnie. Zatrzymano Ukraińca. Wiadomo, co robił w Polsce
Nagrywał dzieci w toaletach. Wpadł w sklepie. To odkryła u niego policja
Nagrywał dzieci w toaletach. Wpadł w sklepie. To odkryła u niego policja