Śmierć na dyskotece. Policjanci stanęli przed sądem
Dwa lata temu 21-letni Miłosz został śmiertelnie pobity przez młodszego kolegę. Jak ujawnia "Super Express", świadkami zdarzenia byli dwaj policjanci, którzy nie udzielili mu pomocy. Teraz stanęli przed sądem. Mimo że ich zachowanie zarejestrowano na nagraniu, nie przyznają się do winy.
Źródło zdjęć: © Policja