Śmierć w markecie. Ukradł butelkę alkoholu, wypił i zmarł

Policjanci zostali wezwani do sklepowego złodzieja. Ochrona sieci Lidl miała złapać na gorącym uczynku mężczyznę, który próbował przywłaszczyć sobie butelkę whiskey. Osoba ta zmarła.

Tajemnicza śmierć w markecie. Policja bada sprawęTajemnicza śmierć w markecie. Policja bada sprawę
Źródło zdjęć: © Miejski Reporter
Danuta Pałęga

Pierwszy sygnał o zdarzeniu przekazał Miejski Reporter, który otrzymał od czytelników informację, że "w Lidlu na Ostrobramskiej 97 doszło chyba do jakiejś rozróby. Pod sklepem stoi radiowóz na sygnałach, ochroniarz nie wpuszcza klientów do środka i wywieszone są kartki, że sklep tymczasowo zamknięty."

Jak się później okazało, w sklepie tym doszło do zgonu zatrzymanego złodzieja alkoholu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Groźne potrącenie na pasach w Bartoszycach. Rowerzysta nie miał szans

W czasie oczekiwania na przybycie funkcjonariuszy, mężczyzna otworzył skradzioną butelkę alkoholu i w krótkim czasie ją opróżnił. Niedługo potem zaczął odczuwać silne dolegliwości zdrowotne. Po przybyciu na miejsce, policjanci stwierdzili, że mężczyzna nie wykazuje oznak życia i natychmiast przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej.

Akcję reanimacyjną kontynuowali następnie ratownicy medyczni. Niestety, mimo długotrwałych działań ratunkowych, nie udało się przywrócić funkcji życiowych mężczyzny.​ Na miejscu zdarzenia czynności prowadziła policja pod nadzorem prokuratury.

Ciało zmarłego zabezpieczono i przewieziono do zakładu medycyny sądowej celem przeprowadzenia sekcji zwłok.

Do zdarzenia doszło w środę, 2 kwietnia.

Śmierć w markecie. Ukradł butelkę whiskey, wypił i zmarł
Śmierć w markecie. Ukradł butelkę whiskey, wypił i zmarł © Miejski Reporter
Śmierć w markecie
Śmierć w markecie © Miejski Reporter
Śmierć w markecie. Ukradł butelkę whiskey, wypił i zmarł
Śmierć w markecie. Ukradł butelkę whiskey, wypił i zmarł © Miejski Reporter

Śmiertelna dawka alkoholu?

Wypicie 0,7 litra whiskey w krótkim czasie (np. jednorazowo lub w ciągu kilku minut) jest niezwykle niebezpieczne i może mieć poważne konsekwencje zdrowotne, a nawet doprowadzić do śmierci. Typowa whiskey ma około 40 proc. alkoholu, więc 0,7 litra zawiera około 280 ml czystego etanolu, co dla przeciętnej osoby jest dawką ekstremalnie toksyczną i niebezpieczną, mogącą prowadzić do poważnego uszczerbku na zdrowiu lub śmierci. W takiej sytuacji niezbędna jest natychmiastowa pomoc medyczna.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie